Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym - wykład

Nasza ocena:

3
Pobrań: 147
Wyświetleń: 987
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym - wykład - strona 1 Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym - wykład - strona 2 Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym - wykład - strona 3

Fragment notatki:

Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Przykład 5.1
W ustawie prawo lotnicze znajduje się art. 122a o następującym brzmieniu:
Jeżeli wymagają tego względy bezpieczeństwa państwa i organ dowodzenia obroną powietrzną,
uwzględniając w szczególności informacje przekazane przez instytucje zapewniające służby ruchu
lotniczego, stwierdzi, że cywilny statek powietrzny jest użyty do działań sprzecznych z prawem, a w
szczególności jako środek ataku terrorystycznego z powietrza, statek ten może być zniszczony na
zasadach określonych w przepisach ustawy z dnia 12 października 1990 r. o ochronie granicy
państwowej(Dz. U. z 2005 r. Nr 226, poz. 1944).
Zapisana w artykule norma pozwala na zestrzelenie cywilnego samolotu, w sytuacji, gdy zachodzi
podejrzenie, że został porwany przez terrorystów z zamiarem dokonania ataku. Problem polega na
tym, że prawdopodobnie nikt nie ma dostatecznej pewności czy dany samolot jest narzędziem ataku
terrorystycznego aż do chwili jego przeprowadzenia. Sytuacja komplikuje się dodatkowo, gdy
uświadomimy sobie, że przeciętny pasażerski samolot dolatuje od granicy Polski nad Okęcie w ok. 15
min. Pojawia się tutaj dylemat mniejszego zła. Czy można poświęcać życie niewielu, żeby ratować
istnienia wielu? Czy człowiek ma prawo moralne do dokonywania takiego wyboru w warunkach gdy
nie ma pewności co do tego, czy samolot uderzy w obiekt cywilny? Nie istnieje dobra odpowiedź na to
pytanie. Załóżmy jednak, że przepis ten jest zły. Jak można się go pozbyć z polskiego porządku
prawnego?
1) Można skorzystać z inicjatywy ustawodawczej przysługującej 100 mieszkańców.
2) Można wywierać presję polityczną nakierowaną na przeprowadzenie ogólnokrajowego
referendum w sprawie usunięcia lub pozostawienia tego przepisu.
3) Można starać się zwrócić uwagę organizacji międzynarodowych na niniejszy przepis – mogą
one podjąć uchwałę nakazującą jego usunięcie lub zmianę.
4) Najbardziej oczywistym wydaje się jednak zaskarżenie przepisu do Trybunału Konstytucyjnego.
TK może orzec o jego niezgodności z konstytucją i nakazać zmianę prawa. W efekcie przepis w
brzmieniu przedstawionym powyżej zostanie usunięty z prawa polskiego. I tak w istocie się stało. TK
wyrokiem zapisanym w Dz. U. z 2008 r. Nr 177, poz. 1095 orzekł o niezgodności Art. 122a z
Konstytucją RP.
Kompetencje TK do uchylania ustaw parlamentu wynikają z hierarchii aktów prawa w Polsce.
Hierarchia ta ustanawiana jest przez konstytucję. TK uznał, że zapisy ustawy są niezgodne z zapisami
m.in. następujących artykułów:
Art. 2.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady
sprawiedliwości społecznej.
Art. 30.
Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela.
Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych.
Art. 38.
Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
W sentencji wyroku TK uznał, że ponad wszelką wątpliwość przepis umożliwiający zestrzelenie
cywilnego statku powietrznego narusza gwarantowane przez konstytucję prawo do życia. W istocie
TK rozpatrywał sytuację kolizji dwóch norm prawnych. Z jednej strony ustanawianego i chronionego
na mocy konstytucji prawa do życia a z drugiej strony wynikającego z ustawy prawo lotnicze prawa
do zestrzelenia porwanego samolotu pasażerskiego. W tym rozstrzygnięciu uznano prymat ustawy
zasadniczej nad wydawanymi na podstawie przyznanych przez nią uprawnień ustaw parlamentu.
Przykład 5.2
Wyobraźmy sobie następującą sytuację: mamy małżeństwo. Żona jest ciężko i nieuleczalnie chora.
Prosi męża o to aby ten skrócił jej męczarnie i odebrał jej życie. Mężczyzna dusi kobietę poduszką. Nie
ma wątpliwości, że dopuszcza się czynu karalnego. Kodek karny (KK) ma następujące regulacje
odnoszące się do opisanej sytuacji:
Art. 148.
§ 1. Kto zabija człowieka, podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 8, karze 25
lat pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
Art. 150.
§ 1. Kto zabija człowieka na jego żądanie i pod wpływem współczucia dla niego, podlega karze
pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Pytanie brzmi: na podstawie którego artykułu sąd skaże współczującego męża?
Otóż na podstawie Art. 150. gdyż jest to artykuł bardziej konkretny. Lepiej odnosi się do zaistniałej
sytuacji.
Powyższe przykłady uczą nas, że w przypadku istnienia kolizji dwóch norm prawa istnieją reguły ,
pozwalające takie kolizje rozwiązywać.
Reguły, o których mowa są następujące:
a) Reguła hierarchiczna (lex superior derogat legi inferiori) – norma wynikająca z aktu
hierarchicznie wyższego (np. z ustawy) ma pierwszeństwo nad normą wynikającą z aktu
hierarchicznie niższego (np. z rozporządzenia);
b) Reguła chronologiczna (lex posterior derogat legi priori) – norma wynikająca z aktu wydanego
później, ma pierwszeństwo względem normy wynikającej z aktu wydanego wcześniej, pod
warunkiem jednak, że akt późniejszy ma moc nie niższą (ustaloną zgodnie z pierwszą regułą),
niż akt wcześniejszy;
c) Reguła merytoryczna (lex specialis derogat legi generali) – norma bardziej szczegółowa ma
pierwszeństwo względem normy bardziej ogólnej;
d) Reguła II stopnia (lex posterior generali non derogat legi priori speciali) – norma bardziej ogólna
zawarta w akcie późniejszym nie przeważa nad normą bardziej szczegółową, zawartą w akcie
wcześniejszym.
Wśród reguł kolizyjnych reguła hierarchiczna ma najwyższą moc. Norma zawarta w źródle
hierarchicznie wyższym uchyla normę zawartą w źródle hierarchicznie niższym, bez względu na to, w
jakim czasie obie normy zostały wydane i bez względu na to, która z nich jest bardziej ogólna. W
prawie międzynarodowym nie ma jednak hierarchii źródeł. Znaczy to np., że ani zwyczaj nie jest
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
ważniejszy od traktatu, ani traktat od zwyczaju. W konsekwencji zatem – w prawie
międzynarodowym nie ma (co do zasady) zastosowania hierarchiczna reguła kolizja. Stosuje się
natomiast pozostałe z wymienionych reguł.
Zatem: traktat=uchwała organizacji międzynarodowej=akt jednostronny państwa itd.
Przykład 5.3
Przyjmijmy, że 01.01.2000 roku między krajami ABCDEF zawarto traktat, który przez 50 lat
zobowiązywał kraje do dostaw gazu ziemnego takich, że:



Kraj A dostarcza krajowi B 10 000 m3 rocznie;
C-D również 10 000 m3;
E-F 10 000 m3.
01.01.2010 wiążąca uchwała organizacji międzynarodowej zrzeszającej kraje ABEG ustaliła, że:


Kraj A dostarcza krajowi B 5 000 m3 gazu;
Kraj E krajowi G 15 000 m3 gazu.
Załóżmy, że kraj E dysponuje ograniczonymi zasobami gazu o wielkości pozwalającej na roczne
wydobycie tylko 10 000 m3. W związku z tym jak prawnie rozwiązać problem dostaw gazu z kraju E na
rzecz krajów F i G?
Odp.: Otóż nie ma dobrego rozwiązania. Kraj E na mocy prawa międzynarodowego związany jest
jednakowo umową z 2000 roku i traktatem z 2010. Dlatego ma poważny problem.
W przytoczonym przykładzie nie można zastosować chronologicznej ani merytorycznej reguły
kolizyjnej, ponieważ umowy z 2000 i 2010 roku nie są tożsame ani podmiotowo (dotyczą innych grup
krajów) ani przedmiotowo (odnoszą się do innych ilości gazu). Stosowanie reguł kolizyjnych w prawie
międzynarodowym wymaga tożsamości podmiotowej i przedmiotowej norm prawnych.
Kluczowe dla zrozumienia rozpatrywanego problemu hierarchii norm prawa międzynarodowego jest
uświadomienie sobie, iż źródło praw nie jest tożsame z normą prawa. Widać to w następującym
przykładzie:
Przykład 5.4
Przyjrzyjmy się artykułowi drugiemu, ustęp czwarty Karty Narodów Zjednoczonych (KNZ). Jego
brzemiennie jest następujące:
Wszyscy członkowie powstrzymają się w swych stosunkach międzynarodowych od groźby użycia siły
lub użycia jej przeciwko integralności terytorialnej lub niezawisłości politycznej któregokolwiek
państwa bądź w jakikolwiek inny sposób niezgodny z celami Organizacji Narodów Zjednoczonych.
Odpowiedzmy sobie na pytanie co w przypadku tego przepisu jest normą prawną a co źródłem
prawa?
Otóż źródłem prawa jest KNZ,z której treści pochodzi analizowany artykuł. Z kolei normą prawną jest
to co wynika z treści Art. 2. Ust. 4- czyli zakaz używania siły zbrojnej.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Zatem metaforycznie można powiedzieć, że źródło prawa jest naczyniem, które wypełniają normy
prawa. W prawie międzynarodowym nie istnieje hierarchia źródeł prawa ale często ich kolizje
rozstrzygane są przez odpowiednią formę.
Przykład 5.5
Sprawa Mathiews vs Wielka Brytania [ETS 1999 rok]
Pani Mathiews była obywatelką Wielkiej Brytanii mieszkającą na Gibraltarze (terytorium zależne
Wielkiej Brytanii na płd. wybrzeżu Hiszpanii). W kwietniu 1994 roku Pani Mathiews chciała wziąć
udział w wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE). Lokalne władze brytyjskie nie dały jej takiej
możliwości powołując się na zapisy aktu prawa europejskiego : EC Act on Direct Elections z 1979 roku,
który stanowił wiążącą uchwałę organizacji międzynarodowej(Rady Wspólnot Europejskich). Pani
Mathiews skierowała do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka pozew przeciw władzom brytyjskim
podnosząc zarzut, że odmówienie jej prawa do głosowania jest złamaniem Konwencji o ochronie praw
człowieka i podstawowych wolności, której stroną jest Wielka Brytania i która gwarantuje prawo do
wyborów (Art. 3). Zauważmy, że mamy tutaj kolizje dwóch równych stopniem aktów prawa
międzynarodowego, które nakładały na Wielką Brytanię sprzeczne obowiązki. Niemożliwe było w tej
sytuacji zastosowanie przez Trybunał jakiejkolwiek normy kolizyjnej, gdyż omawiane akty prawne
tożsame podmiotowo i przedmiotowo nie są. Wobec tego Trybunał stwierdził, że Wielka Brytania
odmawiając prawa do głosowania złamała postanowienia Konwencji o ochronie praw człowieka i
podstawowych wolności i tyle.
Wiemy już, że w prawie międzynarodowym nie ma hierarchii źródeł prawa. Co do zasady nie ma
także hierarchii norm. Oznacza to, że np. w przypadku zawarcia przez państwo X dwóch traktatów
dwustronnych z różnymi kontrahentami (Y i Z), państwo X będzie zobowiązane prawnie do
wykonywania obu tych traktatów nawet wtedy, gdy wynikające z nich zobowiązania są ze sobą
niezgodne lub sprzeczne. Załóżmy (przykładowo), że państwo X może eksportować każdego roku nie
więcej niż 100 jednostek ropy naftowej. Zawiera dwie umowy: na podstawie pierwszej z nich X
zobowiązuje się dostarczać państwu Y 60 jednostek ropy naftowej rocznie; na podstawie drugiej
zobowiązuje się dostarczać państwu Z 70 jednostek ropy naftowej rocznie. Oba zobowiązania (wobec
Y i Z) są jednako „ważne”. Prawdopodobnie zatem państwo X będzie ponosiło odpowiedzialność
międzynarodową za naruszenie jednej z umów.
Tym niemniej jednak można wskazać na pewne zalążki hierarchii norm prawnomiędzynarodowych
(dwa wyjątki od powyższej zasady):
1) Art. 103 KNZ;
2) Ius cogens.
Ad 1) Przypadek pierwszy: Zgodnie z art. 103 Karty Narodów Zjednoczonych: „W razie sprzeczności
pomiędzy obowiązkami członków Narodów Zjednoczonych, wynikających z niniejszej Karty a ich
obowiązkami wynikającymi z jakiegoś innego porozumienia międzynarodowego, pierwszeństwo będą
miały ich obowiązki wynikające z niniejszej Karty”.
Praktyczne znaczenie powołanej regulacji opiera się na fakcie, że niemal wszystkie państwa świata są
stronami Karty Narodów Zjednoczonych.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Należy w tym miejscu podkreślić, że: „zobowiązania wynikające z Karty” obejmują także
zobowiązania zawarte w wiążących prawnie rezolucjach (uchwałach) organów ONZ (np. z rezolucji RB
ONZ). Wyjaśnijmy na następującym przykładzie:
Przykład 5.6
[Pochodzi ze skryptu]
Rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie sytuacji w Kosowie (nr 1160 z 31 marca 1998 roku)
W związku z zaostrzającą się sytuacją w Kosowie (ataki terrorystyczne ze strony Armii Wyzwolenia
Kosowa + brutalne rozpędzanie pokojowych demonstracji Albańczyków przez serbskich policjantów)
RB ONZ wydała wiążącą państwa członkowskie ONZ rezolucję, na podstawie której miały one
powstrzymać się od dostarczania do Jugosławii (w tym do Kosowa) broni oraz amunicji.
„[Security Council] Decides that all States shall, for the purposes of fostering peace and stability in
Kosovo, prevent the sale or supply to the Federal Republic of Yugoslavia, including Kosovo, by their
nationals or from their territories or using their flag vessels and aircraft, of arms and related matériel
of all types, such as weapons and ammunition, military vehicles and equipment and spare parts for
the aforementioned, and shall prevent arming and training for terrorist activities there”.
Wobec powyższego postawić należy następujące pytanie: Co w przypadku, gdy dane państwo
członkowskie ONZ zobowiązało się wcześniej, wobec Jugosławii bądź kontrahenta indywidualnego na
terytorium Jugosławii, do dostarczenia przedmiotów objętych embargiem?
W dalszej części rezolucji stwierdzono (odwołując się, implicite, do art. 103 KNZ), że państwa
członkowskie zobowiązane są (na gruncie prawa międzynarodowego) do wykonywania tej rezolucji,
niezależnie od przyjętych wcześniej a sprzecznych z tą rezolucją zobowiązań (przyjętych np. wobec
Jugosławii): „[Security Council] Calls upon all States [...]
Wyobraźmy sobie, że RP zobowiązała się przed 1997 rokiem wysłać rządowi w Belgradzie
transportery opancerzone. Zobowiązanie to wynikało z umowy międzynarodowej. W 1997 roku
pojawia się rezolucja Rady Bezpieczeństwa ONZ nr 1160 z 31.03.1998 roku. Jak w takiej sytuacji
powinna postąpić RP?
Otóż nie powinna ona wysyłać transporterów stosując się do Rezolucji. Jest tak z powodu regulacji
Art. 103, która stawia obowiązki wynikające z KNZ ponad zobowiązaniami z innych tytułów.
Przykład 5.7
[Pochodzi ze skryptu]
Sprawa Kadi1 i Al Barakaat v. Rada Unii Europejskiej i Komisja Wspólnot Europejskich (Europejski
Trybunał Sprawiedliwości, 3 września 2008 roku)
1
Yassin al. Kadi – jest obywatelem Arabii Saudyjskiej mieszkającym w Wielkiej Brytanii, który założył i prowadził
organizację, która była podejrzana przez społeczność międzynarodową o finansowe wspieranie Al.-Kaidy. Krótko
po 11.09 ONZ dostrzegło potężne zagrożenie ze stronu terrorystów. Postanowiono z nim walczyć poprzez
odcinanie organizacjom terrorystycznym źródeł finansowania na terenie państw członkowskich ONZ. Procedura
zamrożenia środków polegała na tym, że najpierw potencjalnego fundatora terroryzmu wpisywano na listę
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
W latach 1999-2003 Rada Bezpieczeństwa ONZ przyjęła (działając na podstawie Rozdziału VII Karty
Narodów Zjednoczonych) szereg rezolucji „antyterrorystycznych”, zobowiązujących państwa
członkowskie m. in. do zamrożenia środków finansowych należących do osób związanych z Osamą
Bin-Ladenem, a wskazanych przez Komitet ds. Sankcji RB ONZ (rezolucje nr: 1267/99, 1333/00,
1363/01, 1390/02, 1452/02, 1455/03). Rada WE, w wykonaniu powyższego obowiązku, wydała
rozporządzenia nr 467/01 (zmienione później rozporządzeniami Komisji nr: 2062/01 i 2199/01) oraz
881/02, które stanowiły bezpośrednią podstawę zamrożenia środków finansowych należących do obu
skarżących. Ich skargi, w których domagali się stwierdzenia nieważności powołanych aktów prawa
wspólnotowego, zostały oddalone przez Sąd Pierwszej Instancji (SPI).
W toku postępowania odwoławczego Kadi oraz Al Barakaat International Foundation wnosili o
uchylenie przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości (Trybunał) wyroków SPI i stwierdzenie
nieważności rozporządzenia Rady nr 881/2002 wskazując m. in., że: (a) wydane zostało z naruszeniem
praw podstawowych (Al Barakaat); (b) SPI naruszył normy prawa międzynarodowego, co miało
wpływ na ocenę zarzutów odnoszących się do pogwałcenia praw podstawowych (Kadi). Kadi podnosił
w szczególności, że:


Nie został poinformowany o dowodach zgromadzonych przeciwko niemu, które miały
uzasadniać zamrożenie należących doń rachunków bankowych;
Nie miał prawa do przedstawienia swojego stanowiska w sprawie.
Główny problem prawny, który rozstrzygnąć musiał Trybunał, sprowadzał się do odpowiedzi na
pytanie: czy SPI miał rację przyjmując, że z zasad dotyczących związku między porządkiem prawnym
Narodów Zjednoczonych a wspólnotowym porządkiem prawnym wynika, iż sporne rozporządzenie wykonujące rezolucję Rady Bezpieczeństwa - nie może być przedmiotem kontroli sądowej w zakresie
jego wewnętrznej zgodności z prawem wspólnotowym (z wyjątkiem zgodności z normami ius cogens)
i w tym zakresie korzysta zatem z immunitetu jurysdykcyjnego?
Trybunał na wstępie odniósł się do fundamentalnych założeń prawa wspólnotowego wskazując, że:
(a) Wspólnota jest wspólnotą prawa, to znaczy, że zarówno państwa członkowskie, jak i instytucje
podlegają kontroli zgodności wydanych przez nie aktów z postanowieniami Traktatu ustanawiającego
Wspólnotę Europejską (TWE), który określa w tej mierze odpowiednie mechanizmy kontrolne; (b)
Prawa podstawowe stanowią integralną część ogólnych zasad prawa, nad których przestrzeganiem
czuwa Trybunał. W tym zakresie Trybunał opiera się na tradycjach konstytucyjnych, wspólnych
państwom członkowskim oraz na wskazówkach zaczerpniętych z umów międzynarodowych
dotyczących ochrony praw człowieka, przy których tworzeniu państwa członkowskie współpracowały
lub do których przystąpiły; (c) Przestrzeganie praw człowieka stanowi przesłankę zgodności z prawem
aktów wspólnotowych, a zatem niedopuszczalne są we Wspólnocie środki, które są nie do pogodzenia
z poszanowaniem tych praw.
Zdaniem Trybunału zobowiązania nałożone umową międzynarodową nie mogą skutkować
naruszeniem zasad konstytucyjnych traktatu WE, wśród których znajduje się zasada, zgodnie z którą
sankcyjną, a następnie odpowiedni organ ONZ wydawał dyspozycję zamrożenia środków. Kadi trafił na listę na
podstawie dowodów przedstawionych przez USA. Warto wspomnieć, że w ich skład weszły m.in. artykuły
prasowe oparte na sfabrykowanych informacjach. Wiele wątpliwości w takiej procedurze budziło to, że
podejrzani o wspieranie terroryzmu nie mieli szans obrony, ustosunkowania się do zebranych dowodów. W
praktyce na początku funkcjonowania procedury w tej formie nie mieli wiedzy, że podjęto przeciw nim środki
sankcyjne.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
wszystkie akty wspólnotowe powinny być zgodne z prawami podstawowym. W konsekwencji: prawo
wspólnotowe dopuszcza dokonywanie kontroli sądowej aktów wydanych w celu wykonania rezolucji
RB ONZ.
Trybunał podkreślił przy tym, że nie można utożsamiać sądowej kontroli rezolucji RB ONZ i sądowej
kontroli aktu prawa wspólnotowego, wykonującego rezolucję. O ile bowiem „Trybunał nie może, w
ramach właściwości wyłącznej przewidzianej w art. 220 TWE, kontrolować zgodności z prawem […]
rezolucji RB ONZ, nawet jeżeli miałaby ona dotyczyć jedynie jej zgodności z ius cogens”, o tyle
„orzeczenie przez sąd wspólnotowy, że akt wspólnotowy służący wykonaniu takiej rezolucji jest
sprzeczny z nadrzędną normą wspólnotowego porządku prawnego, nie oznaczałoby podważenia
pierwszeństwa tej rezolucji [wynikającego z art. 25 w zw. z art. 103 KNZ- dop. aut.] na poziomie
prawa międzynarodowego”.
W dalszym ciągu swoich rozważań Trybunał odniósł się szczegółowo do zasad dotyczących związku
między porządkiem prawnym Narodów Zjednoczonych a wspólnotowym porządkiem prawnym;
chodziło tu o zbadanie, czy te zasady zakazują dokonywania kontroli sądowej aktu prawa
wspólnotowego wydanego w wykonaniu rezolucji RB ONZ.
Zgodnie z art. 24 Karty Narodów Zjednoczonych uchwalenie przez Radę Bezpieczeństwa rezolucji w
trybie rozdziału VII tej Karty stanowi przejaw sprawowania podstawowej odpowiedzialności, jaką
powierzono temu organowi w celu utrzymania pokoju i bezpieczeństwa na szczeblu
międzynarodowym. Sprawowanie tej odpowiedzialności obejmuje, w ramach wymienionego rozdziału
VII Karty, uprawnienie do decydowania o tym, co stanowi zagrożenie dla pokoju międzynarodowego i
bezpieczeństwa międzynarodowego oraz do podejmowania niezbędnych środków do ich utrzymania
lub przywrócenia. „Karta
Narodów Zjednoczonych nie narzuca [jednak] z góry określonego modelu wykonania rezolucji Rady
Bezpieczeństwa uchwalonych w trybie rozdziału VII Karty Narodów Zjednoczonych; wykonanie to
może nastąpić zgodnie z zasadami obowiązującymi w tej kwestii w porządku prawnym każdego
państwa będącego członkiem ONZ. Karta Narodów Zjednoczonych pozostawia bowiem członkom ONZ
swobodę wyboru pośród możliwych modeli przyjmowania takich rezolucji do ich porządku
wewnętrznego”. Z rozważań Trybunału wynika, że przy wybieraniu modeli przyjmowania rezolucji RB
należy poszukiwać takich, które zgodne są z prawami podstawowymi. Reasumując uznać trzeba, że
„zasady rządzące międzynarodowym porządkiem prawnym Narodów Zjednoczonych nie oznaczają, że
kontrola sądowa wewnętrznej zgodności z prawem spornego rozporządzenia w świetle praw
podstawowych jest wyłączona z tego powodu, że akt ten służy wykonaniu rezolucji Rady
Bezpieczeństwa uchwalonej w trybie rozdziału VII Karty Narodów Zjednoczonych”. Trybunał
skonstatował, że sprzeczne z powyższym stanowisko wyrażone w zaskarżonych orzeczeniach SPI
naruszyło prawo, czego konsekwencją powinno być ich uchylenie.
Następnie Trybunał zbadał rozporządzenie Rady WE nr 881/02 stwierdzając, że: (a) zostało
ustanowione w ramach procedury, w której prawo do obrony nie było przestrzegane, co
spowodowało również naruszenie prawa do skutecznej obrony sądowej; (b) w sposób nieuzasadniony
ograniczało prawo własności. Rozporządzenie zostało zatem uznane za nieważne w takim zakresie, w
jakim dotyczyło skarżących.
Dodać trzeba, że taki wyrok ETS spowodował, że została zmieniona procedura zamrażania środków
finansowych stosowana przez RBONZ.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Ad 2) Ius cogens (normy peremptoryjne, normy bezwzględnie obowiązujące.) „Trudno jest wyobrazić
sobie jakąkolwiek społeczność, czy to złożoną z jednostek, czy też państw, której prawo zupełnie by
nie ograniczało swobody kontraktu. W każdej cywilizowanej społeczności istnieją jakieś normy
prawne i jakieś zasady moralne, które prawo zabrania jednostkom ignorować i modyfikować swoimi
umowami” [A.Mc Nair, The Law of Treaties, Oxford 1961, s. 4)
Normy ius cogens na gruncie prawa międzynarodowego można porównać do konstytucji krajowej.
Stanowi ona rdzeń prawa, podobnie jak normy ius cogens stanowią rdzeń prawa międzynarodowego.
Z tą jednak różnicą, że normy ius cogens nigdy nie zostały skodyfikowane – po prostu funkcjonują w
prawie międzynarodowym jako fundamentalne elementy aktów i zwyczajów tego prawo.
Warto mieć na uwadze fakt, że ponad 99% prawa międzynarodowego to nie są normy ius cogens.
Ius cogens (normy peremptoryjne) wynikać może z różnych źródeł prawa międzynarodowego (np.
ogólnych zasad prawa, prawa zwyczajowego, traktatów). Są to normy, które odzwierciedlają
szczególnie ważne dla utrzymania ładu międzynarodowego wartości moralne. Dlatego też żadne
odstępstwo od nich (np. na podstawie normy zawartej w umowie, zwyczaju czy akcie jednostronnym)
nie jest dozwolone. ius cogens może być zmienione bądź uchylone jedynie przez późniejszą normę,
która uważana jest za ius cogens. Nikt nie może się wyłączyć spod obowiązywania ius cogens.
Nie jest do końca jasne, jaką zawartość ma zbiór norm bezwzględnie obowiązujących, nie istnieje
żaden „urzędowy” zbiór tych norm. Powszechnie przyjmuje się jednak, że zaliczamy doń:
a) Zakaz agresji zbrojnej. Pojęcie „agresja zbrojna” nie ma precyzyjnie określonych granic. Aby
przybliżyć jego znaczenie można powołać:
Rezolucję Zgromadzenia Ogólnego ONZ z dnia 14 grudnia 1974 roku nr 3314 w sprawie definicji
agresji
(Rezolucje ZO ONZ nie wiążą państw – w przeciwieństwie do większości uchwał RB ONZ. Znaczy to, że treści w niej zawarte
nie mają charakteru norm prawnie wiążących. W rzeczywistości jednak państwa często odwołują się do definicji agresji
sformułowanej przez ZO w jego rezolucji. Na temat znaczenia niewiążących uchwał organizacji międzynarodowych – zob.
poprzedni wykład).
Agresją jest w szczególności [a zatem nie jest to wyliczenie wyczerpujące – dop. MW]:






Inwazja lub atak na terytorium innego państwa przy pomocy sił zbrojnych jakiegoś państwa
lub każda wojskowa okupacja, chociażby tymczasowa, wynikająca z takiej inwazji lub atak lub
wszelka aneksja terytorium innego państwa lub jego części przy użyciu siły;
Bombardowanie terytorium jakiegoś państwa przez siły zbrojne innego państwa lub użycie
jakiejkolwiek broni przez państwo przeciwko terytorium innego państwa;
Blokada portów lub wybrzeży jakiegoś państwa przez siły zbrojne innego państwa;
Atak za pomocą sił zbrojnych jakiegoś państwa na siły lądowe, morskie lub powietrzne, lub
flotę morską, lub powietrzną innego państwa;
Użycie sił zbrojnych jednego państwa, znajdujących się na terytorium innego państwa za zgodą
państwa przyjmującego, naruszające warunki ustanowione w porozumieniu lub wszelkie
przedłużanie ich obecności na takim terytorium poza kres wygaśnięcia porozumienia;
Działalność jakiegoś państwa, które oddało do dyspozycji innego państwa swe terytorium,
zezwalająca na użycie go przez to państwo dla popełnienia aktu agresji przeciwko państwu
trzeciemu;
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym

Wysyłanie przez lub w imieniu jakiegoś państwa uzbrojonych band, grup, sił nieregularnych lub
najemnych, które dopuszczają się aktów zbrojnych o takiej doniosłości przeciwko innemu
państwu, że oznaczają akty wyżej wymienione lub oznaczają mieszanie się do nich.”
b) Zakaz ludobójstwa
Powszechnie akceptowaną definicję ludobójstwa odnajdujemy w art. II Konwencji z 1948 roku w
sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa (Polska jest jej stroną): „Ludobójstwem jest
którykolwiek z następujących czynów, dokonany w zamiarze zniszczenia w całości lub części grup
narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych, jako takich:




Zabójstwo członków grupy;
Spowodowanie poważnego uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia psychicznego członków
grupy;
Rozmyślne stworzenie dla członków grupy warunków życia, obliczonych na spowodowanie ich
całkowitego lub częściowego zniszczenia fizycznego;
Stosowanie środków, które mają na celu wstrzymanie urodzin w obrębie grupy.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości wskazał w 2007 roku (w sprawie dotyczącej zastosowania
Konwencji w sprawie zapobiegania i karania zbrodni ludobójstwa, Bośnia i Hercegowina v. Serbia), że
na państwach-stronach wskazanej Konwencji spoczywa prawny obowiązek wszystkich dostępnych
środków w celu zapobiegania zbrodni ludobójstwa.
Przykład 5.8
Zastanówmy się, czy w obliczu powyższej definicji zbrodnia katyńska może być uznana za
ludobójstwo. Zauważmy, że aby mówić o ludobójstwie muszą zostać spełnione dwie przesłanki –
materialna – np. zabójstwo członków grupy oraz celowa – czyli zabójstwu musi towarzyszyć cel
zniszczenia w całości lub części grup narodowych, etnicznych, rasowych lub religijnych.
Od wielu lat toczy się spór czy stalinowski reżim dokonał mordu na polskich oficerach w celu
zniszczenia w całości lub części narodu polskiego, czy głównym celem tej zbrodni było pozbycie się
jeńców wojennych. Problem jest tym bardziej skomplikowany, że prawdopodobnie nie istnieją
dokumenty potwierdzające intencje ówczesnych władz ZSRR.
Przykład 5.9
Na początku rewolucji libijskiej (tej ostatniej)M. Kaddafi nakazał siłom zbrojnym strzelanie do
demonstrantów. Czy z kolei ta zbrodnia może zostać uznana z ludobójstwo? Otóż nie, jakkolwiek jest
to zbrodnia to brak celu polegającego na zniszczeniu narodu, nie pozwala jej kwalifikować jako
ludobójstwa.
c) Zakaz utrzymywania ludzi w niewoli i handlu niewolnikami:
Zgodnie z Konwencją genewską w sprawie niewolnictwa z 1926 roku:


Niewolnictwo jest stanem czy położeniem jednostki względem której stosowane jest
postępowanie w całości lub części wynikające z prawa własności;
Państwa-strony zobowiązują się „zapobiegać handlowi niewolnikami i ukrócać go oraz dążyć
do zupełnego usunięcia niewolnictwa pod wszystkimi jego postaciami, w sposób najbardziej
skuteczny i w najprędszym czasie;
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Na podstawie Konwencji uzupełniającej z 1956 roku, państwa-strony zobowiązały się podjąć wszelkie
możliwe o potrzebne kroki w celu całkowitego zniesienia lub uchylenia:



Niewoli za długi;
Pańszczyzny, to jest stanu lub sytuacji dzierżawcy, który na mocy prawa, zwyczaju lub
porozumienia jest zobowiązany mieszkać i pracować na ziemi stanowiącej własność innej
osoby oraz wykonywać pewne określone usługi na rzecz danej osoby niezależnie od tego, czy
czynności takie byłyby odpłatne, czy też nie, oraz jest pozbawiony wolności przeprowadzenia
zmiany swego stanu;
Wszelkich instytucji lub praktyk przez które:
o Kobieta, pozbawiona prawa sprzeciwu, zostaje przyrzeczona na żonę lub wydana za
mąż za wynagrodzeniem płatnym bądź to w gotówce, bądź też w naturze na rzecz jej
rodziców, opiekuna, rodziny lub jakiejkolwiek innej osoby lub grupy; albo
o Mąż kobiety, jego rodzina lub jego klan ma prawo przekazać ją innej osobie w zamian
za otrzymane wynagrodzenie lub w inny sposób, albo
o Kobieta z chwilą śmierci swego męża może być przekazana w spadku innej osobie;
o Wszelkich instytucji lub praktyk, na mocy których dziecko lub osoba poniżej lat 18 jest
oddawana przez którekolwiek lub oboje rodziców, lub przez swego opiekuna innej
osobie za wynagrodzeniem bądź bezpłatnie w celu wyzyskiwania takiego dziecka lub
osoby poniżej 18 lat albo ich pracy.
Przykład 5.10
Sprawa Loving vs Władze Stanu Virginia
Państwo Loving byli mieszanym rasowo małżeństwem. Prawo stanu Virginia zakazywało takich
małżeństw pod groźbą kary więzienia. Niedopuszczalne były małżeństwa zarówno białych kobiet z
czarnoskórymi mężczyznami jak i czarnoskórych kobiet z białymi mężczyznami. Państwo Loving w
1950 roku wzięli ślub poza granicami stanu Virginia, po czym powrócili do niego. Zostali skazani na
podstawie prawa stanowego na 1 rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na 25 lat. Małżeństwo
odwołało się od wyroku do Sądu Najwyższego USA. Sąd Najwyższy orzekł, że prawo stanu Virginia jest
niezgodne z 14. Poprawką do konstytucji USA zakazującej segregacji rasowej. Wyrok zapadł dopiero
w 1967 roku.
d) Zakaz piractwa
Definicja piractwa zawarta jest w art. 101 Konwencji Narodów Zjednoczonych o prawie morza z 1982
roku (Polska jest stroną). Stanowi ona, co następuje:
„Każdy z następujących czynów stanowi piractwo:
a) Wszelki bezprawny akt gwałtu, zatrzymania lub grabieży popełniony dla celów osobistych [nie
zaś państwowych, publicznych – dop. MW] przez załogę lub pasażerów prywatnego [nie zaś
okrętu wojennego – dop. MW.] statku lub samolotu i wymierzony :
i.
Na morzu pełnym [nie zaś na wodach terytorialnych – dop. MW] przeciwko innemu
statkowi morskiemu lub powietrznemu albo przeciwko osobom lub mieniu na
pokładzie takiego statku morskiego lub powietrznego;
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
ii.
Przeciwko statkowi morskiemu lub powietrznemu, osobom lub mieniu w miejscu
niepodlegającym jurysdykcji żadnego państwa;
b) Wszelki akt dobrowolnego udziału w korzystaniu ze statku morskiego lub powietrznego, jeżeli
jego sprawca wiedział o okolicznościach nadających takiemu statkowi charakter pirackiego
statku morskiego lub powietrznego;
c) wszelki akt podżegania do popełnienia czynów określonych w punktach (a) i (b) lub wszelki akt
celowego ułatwiania popełnienia takich czynów.
Przykład 5.11
Zastanówmy się czy w następujących przypadkach doszło do piractwa.
1) Swego czasu pewien włoski statek Achille Lauro, gościł na swym pokładzie trzech
dżentelmenów. Zawodowo byli oni agentami palestyńskiego wywiadu, ale na statek weszli
prywatnie. Statek ten został przez panów porwany. W trakcie porywania statku śmierć z ręki
porywaczy poniósł obywatel USA.
W pierwszym przypadku nie można mówić o piractwie, gdyż akt nie został popełniony przeciw innemu
statkowi. Palestyńczycy porwali statek ale nie użyli go np. by napaść na inny statek.
2) W 1986 roku aktywiści z Greenpeace na pełnym morzu spalili statek, który przyłapali na
czyszczeniu ładowni w niedozwolonym miejscu.
W drugim przypadku sąd orzekł, że do piractwa doszło. Zaistniała przesłanka materialna i przesłanka
celu – zaistniał akt przemocy wymierzony przeciw statkowi w celu realizacji prywatnych korzyści. Jest
to dyskusyjne.
Floty kaperskie (najemne siły zbrojne) wykorzystywane w wojnach, w przypadku napaści na inny
statek mogłyby być nieposądzone o piractwo, gdyż nie spełniają przesłanki celu prywatnego –
pomijając ogólny fakt, że działają za pieniądze.
Ostatnimi czasy piractwo stało się plagą w rejonie Somalii. Problem jest na tyle poważny, że Rada
Bezpieczeństwa ONZ zezwoliła okrętom wojennym NATO na wpływanie na wody terytorialne Somalii i
przedsiębranie działań na lądowym terytorium tego państwa w związku z przeciwdziałaniem
piractwu.
Co do zasady na otwartym morzu każdy okręt wojenny może zatrzymać statek piracki i aresztować
piratów. Problem polega jednak na tym, że 90% aresztowanych jest rozbrajana i wypuszczana,
bowiem nie jest uregulowane dalsze postępowanie ze schwytanymi piratami.
W związku ze szczególnym natężeniem występowania aktów piractwa u wybrzeży Somalii, RB ONZ
wydała od czerwca 2008 roku szereg rezolucji, w których (za zgodą somalijskiego rządu
tymczasowego) upoważniła jednostki państw członkowskich do wpływania na wody terytorialne
Somalii w celu zwalczania aktów piractwa. Ponadto w rezolucji nr 1918 z 2010 roku Rada
Bezpieczeństwa ONZ wezwała wszystkie państwa do penalizowania piractwa na gruncie krajowych
porządków prawnych (w tym fragmencie rezolucja ma, jak się wydaje, charakter zalecenia, nie zaś
prawnego zobowiązania).
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
W rezolucji nr 1976 (z kwietnia 2011 roku) Rada Bezpieczeństwa wskazała na konieczność
ustanowienia wyspecjalizowanych sądów somalijskich do sądzenie sprawców aktów piractwa w
regionie „Rogu Afryki”.
e) Zakaz segregacji rasowej (jego szczególną formą jest apartheid – systematyczna, państwowa
polityka segregacji rasowej). Zakaz segregacji rasowej – podobnie jak zakaz niewolnictwa –
oparty jest na dwóch filarach:
i.
pierwszy z nich, to zasada równości wobec prawa. Nie oznacza ona, że wszyscy mają
mieć takie same prawa (np. własność, prawa publiczne). Chodzi natomiast o to, że
„Równi sobie powinni być traktowani równo, ale osoby sobie nierówne powinny być
traktowane odmiennie, proporcjonalnie do swej odmienności”;
ii.
drugi z nich to spostrzeżenie, że różnice rasowe nie stanowią tej „odmienności” która
uzasadnia nierówne traktowanie.
Przykład 5.9
Sprawa Pleassy vs. Fergusson (1896 rok)
Ogólnie rzecz ujmując w sprawie chodziło o to, że w stanie Luiziana pociągi składały się z dwóch
identycznych grup wagonów, z czego jedna była przeznaczona dla białych druga dla czarnoskórych.
Rzecz rozpatrywał SN USA, już po usuwającej niewolnictwo 13. Poprawce. SN orzekł, że taki podział
dyskryminujący nie był.
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Wykład 6. (15.11.2011)
[W skrypcie s. 61-82]
f)
Zakaz tortur
Należy podkreślić, że „tortury” oznaczają tu każde działanie, którym jakiejkolwiek osobie umyślnie
zadaje się ostry ból lub cierpienie, fizyczne bądź psychiczne:



w celu uzyskania od niej lub od osoby trzeciej informacji lub wyznania, w celu ukarania jej za
czyn popełniony przez nią lub osobę trzecią, albo o którego dokonanie jest ona podejrzana,
a także w celu zastraszenia lub wywarcia nacisku na nią, lub trzecią osobę, albo
w jakimkolwiek innym celu wynikającym z wszelkiej formy dyskryminacji, - gdy taki ból lub
cierpienie powodowane są przez funkcjonariusza państwowego lub inną osobę występującą
w charakterze urzędowym, lub z ich polecenia, albo za wyraźną, lub milczącą zgodą.
W traktatach dedykowanych ochronie praw człowieka, zakaz tortur ujmowany jest jako zakaz
bezwzględny. Np. art. 3 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności
stanowi: „Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo
karaniu.” Zauważmy, że przepis ten nie przewiduje żadnych „szczególnych okoliczności”, w których
dopuszczalne byłoby odstąpienie od zakazu.
Niechże zilustruje to następujący przykład:
Przykład 6.1
Pewien młody obywatel Niemiec, którego imię nie jest tutaj nadzwyczaj istotne, miał narzeczoną. Była
ona córką zamożnych przedsiębiorców z Frankfurtu nad Menem. Narzeczona miała 14-letniego brata.
Narzeczony uprowadził brata narzeczonej i zażądał od rodziny 1 mln EUR okupu grożąc śmiercią
chłopca jeśli żądanej sumy nie otrzyma. Policji udało się ustalić tożsamość porywacza i zatrzymać go.
Niestety funkcjonariusze nie byli w stanie, w toku postępowania, ustalić miejsca pobytu porwanego
chłopca. W toku przesłuchania jeden z oficerów policji podjął bardzo poważne podejrzenie, iż chłopcu
grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Jednocześnie przesłuchiwany porywacz uporczywie odmawiał
zdradzenia miejsca przetrzymywania porwanego. W związku z tym przesłuchujący zadeklarował, że w
przypadku, gdy podejrzany sam nie ujawni miejsca pobytu porwanego, do pokoju przesłuchań
zostanie zaproszony oficer policji dysponujący istotnymi argumentami siły, które to argumenty mogą
zostać użyte przeciwko przesłuchiwanemu w celu wydobycia od niego niezbędnych informacji. Pod
wpływem strachu porywacz zdradził miejsce, w którym ukrył ciało porwanego. Niestety zabił chłopca
tuż po porwaniu.
Sąd skazał porywacza na karę pozbawienia wolności, jednak nie na podstawie zeznań, ale
pozostałego, zebranego przez policję materiału dowodowego. Sąd musiał mieć na uwadze fakt, że
dowody zdobyte przy naruszeniu prawa nie mogą służyć jako podstawa rozpatrywania sprawy.
Doskonale wiedzieli to też prawnicy skazanego. Dlatego też przed Europejskim Trybunałem Spraw
Człowieka domagali się nie unieważnienia wyroku skazującego ale zadośćuczynienia za szkody
wynikłe w następstwie „poniżającego traktowania” ze strony policji RFN na podstawie Art. 3 EKPC:
. Nikt nie może być poddany torturom ani nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu albo karaniu
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
Pytanie brzmi: Czy z punktu widzenia przytoczonego powyżej Art. 3 j Konwencji doszło do złamania
prawa?
Odp.: Otóż tak, delikt miał miejsce. Wynika to z konstrukcji Art. 3, który nie przewiduje żadnych
odstępstw od zawartej w nim normy prawnej. Dlatego też Trybunał orzekł, że RFN złamała prawo.
Jednak zadośćuczynienie nie zostało zasądzone.
Można mieć wątpliwości co do słuszności wyroku Trybunału, biorąc pod uwagę to, ze funkcjonariusz
policji działał w dobrej wierze i w stanie wyższej konieczności. Jednak konstrukcja przepisu nie
pozwalała sędziom na uwzględnienie tych okoliczności.
Przykład 6.2
W 2008 roku powstał Ruch Autonomii Śląska. W chwili założenia skupiał stosunkowo niewielu
członków. Powszechnie sądzono wówczas, że roszczenia części Ślązaków odnoszące się do zakresu
autonomii ich regionu nie mają szans na większe poparcie. W 2011 roku rozporządzenie regulujące
zasady spisu powszechnego dopuściło możliwość podania jako narodowości – narodowości śląskiej.
Z powyższym przykładem wiąże się kolejna norma ius cogens, mianowicie:
g) Prawo do samostanowienia narodów
Na wstępie należałoby przytoczyć choćby ogólną definicję narodu. W literaturze oczywiście
podobnych definicji jest niezwykle wiele, ale na potrzeby wykładu przyjmijmy, że naród to wspólnota
o podłożu etnicznym, gospodarczym, politycznym, społecznym i kulturowym wytworzona w procesie
dziejowym, przejawiająca się w świadomości swych członków.
Czy w świetle tej definicji narodem można nazwać osoby polskiej narodowości mieszkające na Litwie?
Otóż nie, gdyż np. posiadają oni wspólną tradycję zarówno z Litwinami jak i Polakami.
Czy w tym samym kontekście Palestyńczycy mogą być uznawani za naród? – Tak, oni spełniają
wszystkie przesłanki powyższej definicji.
W pewnym przybliżeniu treść prawa narodów do samostanowienia opisuje rezolucja Zgromadzenia
Ogólnego ONZ nr 2625 z dnia 24 października 1970 roku (tzw. Deklaracja zasad prawa
międzynarodowego dotyczących przyjaznych stosunków i współdziałania państw zgodnie z Kartą
Narodów Zjednoczonych).
Stanowi ona, że „Zgodnie z zasadą równouprawnienia i samostanowienia ludów, wyrażoną w Karcie
Narodów Zjednoczonych, wszystkie ludy mają prawo:


Swobodnie określać, bez zewnętrznej ingerencji, ich status polityczny i
Dążyć do swego gospodarczego, społecznego i kulturalnego rozwoju, zaś każde państwo ma
obowiązek szanować to prawo zgodnie z postanowieniami Karty”.
Rodzi się fundamentalne pytanie, czy w kontekście tak sformułowanego stanowiska ONZ, prawo do
samostanowienia narodów obejmuje, prawo do tworzenia własnego państwa?
W takim rozumieniu, prawo do samostanowienia narodów nie obejmuje uprawnienia do utworzenia
własnego państwa z części terytorium państwa już istniejącego (a zatem uprawnienia do secesji).
Bardzo często podnosi się bowiem argument, że nad prawem do secesji przeważa zasada
integralności terytorialnej państw. Tak zatem np. prawo do samostanowienia mniejszości
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
narodowych oraz etnicznych (np. mniejszości narodowej białoruskiej czy mniejszości etnicznej
tatarskiej w Polsce) realizuje się zasadniczo w toku uczestniczenia w rządzeniu państwem w ramach
przewidzianych przez jego ustrój (branie udziału w wyborach powszechnych i samorządowych,
rozwój własnej kultury, posługiwanie się własnym językiem itd.).
Istnieje jednak takie dziesięciolecie XX wieku, kiedy mimo opisanego powyżej faktu powstawały w
wyniku secesji nowe kraje.
Otóż od lat 60-tych XX w. wieku, w związku z procesem dekolonizacji, przyjmowano, że prawo do
samostanowienia obejmuje prawo do secesji w przypadku ludów zamieszkujących niektóre terytoria
zamorskie (overseas territories) typu kolonialnego, a zatem takie, które:



Są oddzielone geograficznie od państwa nimi administrującego. Nie są przy tym rządzone jako
część terytorium metropolii (inaczej niż np. Martynika, czy Gujana Francuska, które są
zamorskimi departamentami Francji), oraz
Są odrębne etnicznie lub kulturowo od państwa nimi administrującego, oraz
Ich mieszkańcy nie mogli wypowiedzieć się swobodnie w przedmiocie utworzenia własnego
państwa lub równoprawnego stowarzyszenia się z państwem administrującym jako
autonomiczna prowincja.
Przykład 6.3
W związku z przedstawioną powyżej normą, odpowiedzmy na kilka pytań:
1) Czy Czeczeni zgodnie z powyższą definicją (tą dotyczącą możliwości secesji) są narodem
kolonialnym? – Nie, ponieważ Czeczenia stanowi integralną część Federacji Rosyjskiej.
2) Czy w tym samym kontekście można mówić o Ślązakach jako narodzie kolonialnym? – Również
nie, szczególnie, że trudno w ich przypadku wykazać odrębność etniczną i kulturową od RP.
3) Czy mieszkańcy kanadyjskiej prowincji Quebec mogą być uznawania za naród kolonialny? –
Nie, w ich przypadku wyczerpuje się trzecia przesłanka definicji narodu kolonialnego. Otóż w
Quebec swego czasu przeprowadzono referendum w sprawie secesji od Kanady. Mieszkańcy
prowincji opowiedzieli się przeciw temu pomysłowi.
4) Czy dziś można w ogóle wskazać ludy lub narody kolonialne?
Tak. Poniższa lista terytoriów spełniających współcześnie te warunki, ma charakter przybliżony.
Lista terytoriów zależnych:










Samoa Amerykańskie (państwo administrujące: USA),
Anguilla (Wielka Brytania),
Bermudy (Wielka Brytania),
Brytyjskie Wyspy Dziewicze (Wielka Brytania),
Kajmany (Wielka Brytania),
Falklandy (Wielka Brytania),
Gibraltar (Wielka Brytania),
Guam (USA),
Montserrat (Wielka Brytania),
Nowa Kaledonia (Francja),
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym






Pitcairn (Wielka Brytania),
Wyspa Św. Heleny (Wielka Brytania),
Tokelau (Nowa Zelandia),
Turks i Caicos (Wielka Brytania),
Amerykańskie Wyspy Dziewicze (Stany Zjednoczone),
Sahara Zachodnia.
Przykład 6.4
[Raczej anegdotka]
W szczególności szansę na secesję na gruncie przytoczonego wyjątku prawnego wydają się mieć:
Gibraltar oraz Sahara Zachodnia. Na tym ostatnim terytorium od kilku już lat prowadzone są przez
ONZ działania nakierowane na organizację referendum. Jest to spowodowane tym, że ten obszar jest
bardzo wyraźnie różny od sąsiadujących z nim państw.
Szczególnie barwnym i interesującym przypadkiem jest Pitcairn. Otóż jest to wyspa, o długości linii
brzegowej nieznacznie przekraczającej 6 tys. km. Miejsce to urokliwe, ale jego problemem jest fakt, że
najbliższy ląd znajduje się kilka tysięcy kilometrów dalej. Pitcairn to terytorium zależne Wielkiej
Brytanii. Ma bardzo specyficzną historię. Otóż wszyscy mieszkańcy tej wysepki są potomkami jednego
człowieka – pana Adamsa (od jego imienia stolica terytorium nosi nazwę Adams Town). Pan Adams
na wyspę trafił w konsekwencji sławnego buntu na Bounty. Swego czasu stało się tak, że uciśniona
przez kapitana załoga statku Bounty zdecydowała się przeprowadzić bunt. Stronników kapitana
razem ze swoim przywódcą wsadzono do szlupy i bez map oraz zapasów wyprawiono w szerokie
morze. Pozostała część załogi, wiedząc, że ewentualny powrót do Wielkie Brytanii będzie dla nich
oznaczał karę za takie potraktowanie władz statku, zaczęła poszukiwać bezpiecznej przystani na
resztę życia. Pewnego dnia dopłynęli do Pitcairn. Tam osiedlili się. Głód, choroby i to co
wypełzło/wyszło/wyleciało z miejscowej flory spowodowało śmierć wszystkich męskich członków
załogi prócz Pana Adamsa. Zanim jeszcze dezerterzy przybili do Pitcairn po drodze na Tahiti zabrali ze
sobą kilkoro przedstawicieli miejscowej ludności (w tym kobiety)– do pomocy.
W przypadku tej wysepki o secesji nie może być mowy ze względów ekonomicznych. Pitcairn, jako
samodzielne państwo nie byłoby w stanie utrzymać się.
Innym przypadkiem jest ogłoszona 3 lata temu niepodległość Kosowa. W istocie doszło do secesji, ale
trudno naród Kosowa uznawać za naród kolonialny. Nie istniała terytorialna oddzielność Kosowa od
reszty Serbii.
Taki precedens zaniepokoił wiele państw obawiających się, że stanie się on przyczynkiem do
ogłaszania niepodległości przez leżące na ich terytorium obszary autonomiczne – np. Kraj Basków w
Hiszpanii. Niepokojowi temu dano wyraz na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ. Ono skierowało do MTS
pytanie w sprawie legalności secesji Kosowa. Problem jednak polega na tym, że nie do końca
precyzyjnie (a może zbyt precyzyjnie) sformułowano pytanie. Otóż Trybunał pytano o legalność samej
deklaracji niepodległości a nie secesji jako takiej. Szerzej o tym mówi skrypt:
Problem prawa do secesji poza kontekstem kolonialnym pojawił się w tle rozważań
Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w opinii doradczej w sprawie zgodności z prawem
międzynarodowym jednostronnej deklaracji niepodległości Kosowa (opinia doradcza z 2010 roku).
Dr. Marek Wasiński
Prawo Publiczne Międzynarodowe
Wykład III – Hierarchia źródeł w prawie międzynarodowym
W opinii MTS stwierdził (po przeanalizowaniu dotychczasowej praktyki międzynarodowej), że można
wskazać w praktyce międzynarodowej pewne przypadki, w których Rada Bezpieczeństwa ONZ
potępiała jednostronne ogłaszanie niepodległości przez ludy i narody inne, niż pozostające pod
władzą kolonialną (rok 1965 i proklamowanie niepodległości przez Rodezję Południową, rok 1983 i
proklamowanie niepodległości przez Cypr Północny, rok 1992 i proklamowanie niepodległości
Republiki Srpskiej). Jednakże potępienie przez RB ONZ tych deklaracji niepodległości jako
niezgodnych z prawem międzynarodowym nie było związane z deklaracjami, jako takimi, lecz
odnosiło się do kontekstu (okoliczności) ich proklamowania. Wskazane deklaracje niepodległości były
bowiem związane bądź z niedozwolonym użyciem siły zbrojnej, bądź też z innymi naruszeniami
peremptoryjnych norm prawa międzynarodowego.
MTS stwierdził w konkluzji, że prawo międzynarodowe nie zawiera ogólnego zakazu proklamowania
deklaracji niepodległości. W szczególnym przypadku deklaracji niepodległości Kosowa z 2008 roku
MTS nie dopatrzył się naruszenia prawa międzynarodowego. Trybunał Haski nie odniósł się natomiast
bezpośrednio do problemu zgodności z prawem międzynarodowym secesji terytorium
zamieszkiwanego przez odrębny lud.
W gruncie rzeczy należy mieć na uwadze, że jakkolwiek casus Kosowa stanowi odstępstwo od reguł
funkcjonowania społeczności międzynarodowej, to raczej trudno w jego przypadku mówić o
precedensie. Uznanie niepodległości Kosowa był efektem oddziaływania specyficznego układu sił
politycznych, który może się nigdy nie powtórzyć w przypadku choćby Baskonii.
Reasumując powtórzmy, że w prawie międzynarodowym nie istnieje odpowiednik konstytucji
krajowej, nie ma też co do zasady hierarchii zobowiązań. Funkcjonują jednak pewne fundamentalne
normy i zobowiązania wynikające z zasad ius cogens.
W związku z powyższym stwierdzeniem rozważmy jakie są skutki naruszenia norm ius cogens przez
państwa.
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz