Zgoda małżeńska i wady - omówienie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 28
Wyświetleń: 700
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Zgoda małżeńska i wady - omówienie  - strona 1 Zgoda małżeńska i wady - omówienie  - strona 2 Zgoda małżeńska i wady - omówienie  - strona 3

Fragment notatki:

ZGODA MAŁŻEŃSKA I WADY W ZGODZIE MAŁŻEŃSKIEJ.
Tak w prawie państwowym jak i w prawie kanonicznym prawodawca akcentuje konieczność wyrażenia zgody na małżeństwo. W prawie państwowym mówi się: Jeśli kobieta i mężczyzna obecni jednocześnie wyrażą zgodę na. W prawie kanonicznym powiada się, że małżeństwo stwarza zgoda stron pomiędzy osłabi do tego zdolnymi. Teraz należy się zastanowić jaka musi być owa zgoda na małżeństwo wyrażona ażeby małżeństwo zaistniało. Bardzo szeroko w prawie kanonicznym rozbudowana jest problematyka zgody na małżeństwo. Jest to problematyka zgoła nowa w stosunku do poprzedniego stanu prawa. W mniejszym stopniu znajduje to swoje odzwierciedlenie, możliwe jest do porównania wedle prawa państwowego. Będziemy porównywać zapisy w prawie kanonicznym z tymi do których można się odnieść wedle prawa państwowego.
Po pierwsze 1095 kanon prawa łacińskiego i jego odpowiednik 817 w prawie wschodnim (literalny zresztą) stanowi jeden z pierwszych kanonów dających duże możliwości interpretacyjne. Niezdolnymi do zawarcia małżeństwa są ci, którzy:
- są pozbawieni wystarczającego używania rozumu.; - mają poważny brak rozeznania oceniającego co do istotnych praw i obowiązków; - z przyczyn natury psychicznej nie są zdolni do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich.
W orzecznictwie pod ten zapis subsumuje się następujące sytuacje: - wszelkiego rodzaju poważne (nie każde oczywiście) rodzaju choroby umysłowe; - niedorozwoje umysłowe; - chwilową, w momencie wyrażania zgody na małżeństwo, niepoczytalność wynikającą bądź to np. z ataku epileptycznego, z odurzenia alkoholowego, z odurzenia narkotykami, czyli te wszystkie stany psychiczne, które powodują zahamowanie, zakłócenie procesu wewnętrznego woliatywnego przede wszystkim, jego eksplikowanie na zewnątrz a zatem w działaniu bez używania rozumu. Stan ten można było by porównać z dwoma artykułami w prawie cywilnym. Po pierwsze, z części ogólnej z art. 82 oraz prawa rodzinnego i opiekuńczego z art. 15 znaczek 1 punkt 1. W art. 82 jest mowa o stanie braku świadomości bądź o stanie wyłączającym swobodne, świadome podjęcie decyzji i wyrażenie jej na zewnątrz. W art. 15 znak 1 punkt 1 KRiO małżeństwo może być unieważnione jeżeli zostało złożone przez osobę, która z jakichkolwiek powodów znajdowała siew stanie wyłączającym świadome wyrażenie woli. Więc gdyby traktować art. 15 jako lex specjalis w stosunku do prawa generalnego, do norm ogólnych to doznaje wówczas ów akt małżeństwa pewnego ograniczenia ponieważ prawodawca powiada w KRiO tylko brak świadomości, już brak swobody niekoniecznie. A zatem wszelkiego rodzaju upośledzeni umysłowe, choroby umysłowe, stan odurzenia jakikolwiek, także atak epileptyczny może być podstawą w tym przypadku orzeczenia nieważności małżeństwa przez sąd kościelny i unieważnienia małżeństwa wedle prawa państwowego.


(…)

….
Na soborze laterańskim IV gdy idzie o formę prawną ono się zazębia wprowadzono wymóg zawarcia małżeństwa korane klesi czyli w obliczu kościoła. Wprowadzono zatem generalny zakaz małżeństw zawieranych tajnie. A na soborze trydenckim zajęto się kwestią tzw. asystencji biernej i czynnej świadka urzędowego tzn. wykluczono możliwość wymuszenia na świadku urzędowym asystowania biernego pod przymusem na przykład…
…), że jest to zdarzenie pewne, które odnosi się do przyszłości, teraźniejszości bądź przyszłości (termin).
W prawie łacińskim w kanonie 1102 jest zapis, ze nie można ważnie zawrzeć małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przyszłości - jest to wada w zgodzie. Dopuszczalne jest natomiast zawarcie przez łacinników małżeństwa pod warunkiem dotyczącym przeszłości albo teraźniejszości o ile za pisemną zgodą ordynariusza miejsca warunek został dołączony. Pisemna zgoda ordynariusz miejsca jest kościelnym aktem administracyjnym zgoda w znaczeniu consensus inaczej mówiąc licencja. Licencja albo dyspensa należą do kościelnych aktów administracyjnych. Zważywszy, że explicite z kodeksu łacińskiego wynika owa konieczność zgody dla godziwości a nie dla ważności związku trzeba również brać pod uwagę, ze władzę w kościele można derogować…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz