Rola dostępności i zdarzeń poprzedzających - wykład

Nasza ocena:

3
Pobrań: 14
Wyświetleń: 658
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Rola dostępności i zdarzeń poprzedzających - wykład - strona 1 Rola dostępności i zdarzeń poprzedzających - wykład - strona 2 Rola dostępności i zdarzeń poprzedzających - wykład - strona 3

Fragment notatki:

Wybór schematu: rola dost ę pno ś ci i zdarze ń poprzedzaj ą cych Niekiedy sytuacji odpowiada tylko jeden schemat, a zatem nie mamy problemu z wyborem. Kiedy wchodzimy do restauracji, wiemy, ż e powinni ś my przywo ł a ć scenariusz „ w restauracji", poniewa ż ż aden inny nie jest odpowiedni. Kiedy w najbli ż szym czasie b ę dziesz w restauracji, spróbuj przywo ł a ć zamiast niego scenariusz „przyj ę cia domowego". Po sko ń czonym posi ł ku podzi ę kuj twojemu „gospodarzowi" (kelnerowi), a potem wsta ń i skieruj si ę do wyj ś cia — zobaczysz, co si ę stanie!] Kiedy indziej znowu wcale nie jest tak jasne, którym ze schematów powinni ś my si ę pos ł u ż y ć , ż eby zrozumie ć sytuacj ę czy drug ą osob ę . Wyobra ź sobie, ż e siedzisz w autobusie obok osobnika, który zachowuje si ę nieco dziwnie. Mruczy co ś bez zwi ą zku sam do siebie, kryje twarz w d ł oniach, a potem nieoczekiwanie zwraca si ę do ciebie i pyta: „Czy w tym wszystkim jest jaki ś sens?" Jaki schemat przywo ł asz, próbuj ą c zrozumie ć , co si ę z tym cz ł owiekiem dzieje? Ostatnie badania pokazuj ą , ż e zale ż y to od dost ę pno ś ci schematów. Mo ż emy j ą zdefiniowa ć jako ł atwo ść u ś wiadamiania sobie przez ludzi my ś li i idei (tych, które akurat znajduj ą si ę najbli ż ej „powierzchni" naszego umys ł u; Higgins, 1989; Wyer, Srull, 1989). dost ę pno ść : ł atwo ść , z jak ą mo ż emy sobie u ś wiadomi ć rozmaite my ś li i idee; idea dost ę pna to taka, która jest obecnie u ś wiadamiana albo która mo ż e zosta ć ł atwo przywo ł ana do ś wiadomo ś ci Jest interesuj ą ce, ż e — jak wykaza ł y badania — dost ę pno ść takich czy innych tre ś ci mo ż e zale ż e ć od czynników do ść przypadkowych. To, co zdarzy nam si ę przed dostrze ż eniem faktu robi ć czy my ś le ć , mo ż e wp ł yn ąć na wzbudzenie okre ś lonego schematu, czyni ą c go bardziej dost ę pnym. Zwi ę ksz ą si ę wtedy prawdopodobie ń stwo, ż e zostanie on u ż yty do zinterpretowania tego, co obserwujemy. Za ł ó ż my na przyk ł ad, ż e tu ż zanim m ęż czyzna w autobusie usiad ł obok ciebie, czyta ł e ś Lot nad kuku ł czym gniazdem Kena Keseya, powie ść o pacjentach w szpitalu psychiatrycznym. Je ż eli dost ę pne w twojej g ł owie my ś li by ł yby zwi ą zane z pacjentami szpitali psychiatrycznych, to zauwa ż ywszy dziwnie zachowuj ą cego si ę pasa ż era autobusu, przypuszczalnie przywo ł a ł by ś schemat „cz ł owieka z zaburzeniami umys

(…)

… jest przedstawiony na rycinie 4.2. Poświęć chwilę na jego
przeczytanie. Co myślisz o Donaldzie?
Ludzie na podstawie powyższego tekstu tworzyli sobie obraz Donalda. W uprzednim
badaniu niektórzy zapamiętywali określenia, które mogły być użyte do
zinterpretowania osoby Donalda w sposób negatywny (np. lekkomyślny,
zarozumiały). Inni zapamiętywali określenia, które mogły być użyte do
zinterpretowania Donalda…
…, jak i negatywnych. Weźmy fakt, że
pilotował łódź, nie mając o tym wielkiego pojęcia, i że chce przepłynąć żaglówką Atlantyk.
Możną to potraktować jako coś zasługującego na aprobatę, dostrzegając u Donalda godną
podziwu żyłkę podróżnika. Równie łatwo jednak możną ocenić te działania krytycznie, uznając
go za osobę dość lekkomyślną i niebezpieczną. Jak interpretowali to uczestnicy badań? Higgins…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz