Wykład - Hymn 86

Nasza ocena:

3
Wyświetleń: 798
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wykład -  Hymn 86 - strona 1

Fragment notatki:

Hymn 86 | Do Waruny
Rozum w stworzeniach jest wielkością tego,
Kto ugruntował dwa szerokie światy,
Odsunął niebo wysokie, olbrzymie,
A później słońce - i rozpostarł ziemię.
Ja tak mówiłem do samego siebie:
"Kiedyż się znowu zbliżę do Waruny"?
Czy mą ofiarę przyjmie on bez gniewu?
I czysty sercem, kiedyż łaskę zyskam?
O grzech ten pytam, Waruno, chcąc wiedzieć, Idę wypytać o niego świadomych - Wszyscy wieszczowie mówią mi to samo:
"Waruna gniewem zapłonął ku tobie".
Jakiż to wielki był grzech, o Waruno, Że przyjaciela, piewcę zabić pragniesz! Powiedz mi, władco, ciebie zwieść nie można, Chciałbym bez grzechu hołd ci prędko złożyć!
Ojcowskie winy nam odpuść, o królu, Odpuść i takie, które sam spełniłem,
Jakby złodzieja, co bydło uwodzi, Jak cielę z więzów, zwolnij mnie, Wasiszthę !
To nie ma wola, Waruno, to kości, To zaślepienie, gniew, bezrozum, trunek, Przecież jest starszy, kiedy młodszy błądzi, Nawet sen nie jest ochroną przed grzechem!
Będę mu służył, jak niewolnik panu,
Od win zwolniony, surowemu Bogu,
Ten Bóg łaskawy nierozumnych uczy,
A mądrych, mędrzec, do bogactw prowadzi.
Do serca twego ta pieśń, o Waruno,
Niechaj doleci, panie samowładny!
Bądźmy szczęśliwi w pokoju i trudzie,
Wy zaś nas miejcie zawsze w opiece!
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz