Wykład - Herbert Spencer

Nasza ocena:

3
Pobrań: 91
Wyświetleń: 791
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wykład - Herbert Spencer - strona 1

Fragment notatki:

Herbert Spencer (1820 - 1903)
Sądził, że refleksja naukowa nad religią jest możliwa wtedy gdy jej celem będzie odkrywanie prawd rozwoju religii, które są w religiach zawarte immanentnie.
Religia jest to wytwór społeczny i kulturowy, i w zależności od tego, jakie społeczeństwa wyznawały poszczególne religie, miały one różne kształty i różne funkcje społeczne.
Postacie z różnych panteonów łączy wiele podobieństw. W poszczególnych religiach bogowie mieli bardzo podobny zakres działania i przedmioty, bo sylwetki bóstw i bogów były modelowane przez człowieka mającego takie same potrzeby wynikające ze stanu istnienia.
Człowiek był pierwotnie areligijny i zaczął tworzyć postacie bóstw i bogów na swój wzór, wyposażając je w takie przedmioty i uprawnienia, jakie sam uważał za pożądane, i które siły opiekuńcze mieć po prostu powinny.
Rzeczy mają dwie postacie: widzialną i niewidzialną, a ta druga jest sobowtórem pierwszej. Człowiek odkrył, że i on sam podlega tym samym prawom, skoro jego sobowtór opuszcza ciało w czasie snu i podążą w sposób niezrozumiały w krainę irracjonalnych wyczynów.
Kult przodków uznawany był za cechę nieodzowną każdej religii. Ma znaczenie rodzinne i społeczne. Ingeruje rodzinę wokół zmarłych jej członków, a społeczności ingerują się wokół znanych i szanownych swoich przedstawicieli - wodzów, czarowników, bohaterów
Kult przodków jest trwale obecny w religiach, nawet jeśli obecność jest szczątkowa lub ukryta. Wariantami wynikłymi z jego rozwoju są m.in. kult fizycznych przedstawień zmarłych (idolatria) - wierzono, że przebywają w nich ich duchy oraz fetyszyzm. Również totemizm i kult zwierząt i roślin został przez niego uznany za postać kultu przodków
Siłą religii i państwa jest wzajemnie uwarunkowana: państwo współtrwa ze słabością religii i zasięgu wierzeń, silne państwo preferuje silnie zakorzenioną religie.
Eward Burnett Tyrol (1832 - 1917)
Twierdził, że błędem jest rzutowanie w nieograniczoną przeszłość tych danych etnologicznych, jakie nauka posiadała o znanych ówcześnie plemionach prymitywnych.
Wiara w siły lub istoty nadprzyrodzone jest podstawą wszelkich religii - podstawą w sensie początków religii, jak i podstawą w sensie cechy konstytutywnej, niezbędnej do zjawiska
Animizm, jest wiarą w uduchowienie przyrody. Przyjmuje się, że każdy byt ma swoją duszę, niezależnie od tego, czy to jest byt ożywiony czy nieożywiony. W fizycznym ciele współistnieje pierwiastek życiowy - sprawiający ruch oraz zjawa - eteryczny duplikat ciała (odpowiednik Spencerowskiego sobowtóra)
Sylwetki bogów są antropomorficzne a oni sami, podobnie jak zaświaty są modelowani wg doświadczalnych ziemskich wzorców.


(…)

… oraz polidemonizm, będący logiczną konsekwencją poprzedniego. Najwyższa faza polidemonizmu poprzedza narodziny politeizmu i panteonów. Panteony dzielą bogów na postacie pozytywne i opiekuńcze i postaci przeciwne charakterem. Ostania faza monoteizm.
John Lobbock (1834 - 1913)
Istotną nowością z ujmowaniu zagadnienia religii jest to, że nie zajmuje go typologia przedmiotów kultu, ale postawa ludzi wobec…
… - sprawiający ruch oraz zjawa - eteryczny duplikat ciała (odpowiednik Spencerowskiego sobowtóra)
Sylwetki bogów są antropomorficzne a oni sami, podobnie jak zaświaty są modelowani wg doświadczalnych ziemskich wzorców.
Zaistnienie monoteizmu jako kolejnej - po poli- -fazy religijnej. Poszczególne duchy, bogowie, zostali uwspólnieni w jednej osobie. Pierwszym doświadczeniem monoteistycznym miało…
… i wykształcają pełniej cechy antropomorficzne. Ukoronowaniem ewolucji jest monoteizm poprzedzony wyodrębnieniem Boga w przyrodzie. Bóg staje się Bogiem monoteizmu wtedy, gdy uznaje się w nim także prawodawcę ładu moralnego.
James George Frazer (1854 - 1941)
Frazer znany jest jako twórca teorii odmagicznego pochodzenia religii i autor „Złotej gałęzi”
Ewolucja nie jest w jego ujęciu procesem automatycznym…
… prowadzi do dwóch krytycznych wniosków generalnych: kryterium wkładania konkretnych kultur do szufladki oznaczonej nazwą tej czy innej kultury jest mocno subiektywne. Po drugie, metody etnologii, mimo odkrycia domniemanej prakultury, nie mogą dać odpowiedzi na pytania o genezę kultury i religii.
Ludy prakultury w jego opinii to ludy trwające w gospodarce zbieracko - łowieckiej. Stwierdził, że ludy…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz