Szkielet Recka - omówienie

Nasza ocena:

3
Wyświetleń: 721
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Szkielet Recka - omówienie - strona 1 Szkielet Recka - omówienie - strona 2 Szkielet Recka - omówienie - strona 3

Fragment notatki:

Szkielet Recka
Pierwszego znaczącego odkrycia afrykańskiego dokonano na początku naszego stulecia. W 1913 roku profesor Hans Reck z Uniwersytetu w Berlinie prowadził badania w Wąwozie Olduwai w Tanzanii, wówczas Niemieckiej Afryce Wschodniej. Gdy jeden z jego afrykańskich pracowników poszukiwał skamieniałości, zobaczył kawałek kości wystający z ziemi. Po usunięciu powierzchniowego rumowiska skalnego znalazł fragmenty całego, w pełni ludzkiego szkieletu osadzonego w skale. Zawołał Recka, który wydobył znalezisko w litym bloku twardego osadu. Aby wydobyć z niego szczątki szkieletu, w tym kompletną czaszkę konieczne było użycie młotków i dłut. Po oddzieleniu od skały, szkielet przetransportowano do Berlina. Reck wyróżnił w Wąwozie Olduwai pięć kolejno następujących po sobie warstw. Szkielet pochodził z górnej części poziomu II, datowanego obecnie na 1,15 min lat. Wyższe warstwy stanowiska zniszczyła erozja. Louis Leakey zbadał szkielet w Berlinie, lecz wydatował go na późniejszy okres niż Reck. W 1931 roku Leakey i Reck zbadali miejsce odkrycia. Leakey zgodził się wówczas z poglądem Recka, że szkielet reprezentujący współczesny gatunek człowieka ma tyle samo lat, co warstwa II.
W lutym 1932 roku zoologowie C. Forster Cooper z Uniwersytetu w Cambridge i D. M. S. Watson z Uniwersytetu w Londynie stwierdzili, że kompletność szkieletu wskazuje na niedawno dokonany pochówek. Leakey przyznał im rację, iż szkielet znalazł się w warstwie II w wyniku pochówku, jednak w jego opinii miał on miejsce w czasach formowania się tego poziomu.
Mimo ataków ze strony Coopera i Watsona, Reck i Leakey utrzymywali własny pogląd. Jednak w sierpniu 1932 roku R G. H. Boswell, geolog z Imperiał College w Anglii, przedstawił w „Nature” wprawiający w zakłopotanie raport.
Profesor T. Mollison przesłał z Monachium Boswellowi próbkę materiału, która jak twierdził, pochodziła ze skały macierzystej otaczającej szkielet Recka. Niestety Mollison nie był całkowicie neutralny w swym postępowaniu. Już w 1929 roku stwierdził, że szkielet należał do członka szczepu Masajów, pochowanego w nieodległej przeszłości.
Boswell uznał to za dowód umieszczenia szkieletu w miejscu odkrycia po osadzeniu się pokładu V zawierającego twarde warstwy stepowego wapienia.
Reiner Protsch próbował później rozwiązać kwestię pochodzenia szkieletu poprzez wydatowanie go metodą radiowęglową. W 1974 roku podał wiek 16 920 lat. Istnieje jednak kilka problemów z datowaniem znaleziska Recka w ten sposób.
Przede wszystkim nie jest pewne czy próbka kości należała rzeczywiście do szkieletu. Samą czaszkę uważano za zbyt cenną, by używać jej do badań chronologicznych. Pozostała część szkieletu zniknęła z muzeum w Monachium w czasie II Wojny Światowej. Dyrektor muzeum przekazał kilka małych fragmentów kości, które Protsch określił jako „najprawdopodobniej” część oryginalnego szkieletu.

(…)

… istotę rzeczywiście przypominającą człowieka. Wkrótce potem w Olduwai znaleziono skamieniałości Homo habilis. Leakey szybko zmienił status zinjantropa, umieszczając go wśród masywnych australopiteków. Zinjantrop nie był już wytwórcą narzędzi.
Na początku lat siedemdziesiątych syn Louisa Leakeya, Richard, pracując nad Jeziorem Turkana w Kenii, znalazł skamieniałe szczęki Homo habilis, które przypominały żuchwę z Kanam. Odkrył je ze szczątkami zwierząt, jakie znaleziono właśnie w Kanam. Z tego względu Louis Leakey ponownie zmienił swoją opinię, stwierdzając, że szczęka z Kanam należała do Homo habilis.
Od chwili odkrycia naukowcy przypisywali, zatem żuchwę z Kanam niemal każdemu znanemu hominidowi (całemu rodzajowi Australopithecus, Australopithecus boisei, Homo habilis, „człowiekowi neandertalskiemu…
… wykazały, że hominid bliski współczesnemu gatunkowi człowieka istniał w czasach „człowieka jawajskiego” i „człowieka pekińskiego”, lub nawet wcześniej. Jeśli ta opinia jest słuszna, pitekantrop i sinantrop (obecnie Homo erectus) nie mogli być bezpośrednimi przodkami ludzkiego gatunku. Nie mógł nim być również „człowiek z Piltdown”, ze szczęką podobną do szczęki małpy człekokształtnej.
W marcu 1933 roku członkowie Wydziału Biologii Człowieka Królewskiego Instytutu Antropologicznego spotkali się, by rozpatrzyć odkrycia Leakeya, dokonane w Kanam i Kanjera. Grupa 28 naukowców, pod przewodnictwem Sir Arthura Smitha Woodwarda, opublikowała raporty na temat czterech kategorii materiałów: geologicznych, paleontologicznych, anatomicznych i archeologicznych . Wkrótce po tym, gdy na konferencji naukowej w 1933…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz