Sprawa Orędzia, relacja z Niemcami i Watykanem-wykład

Nasza ocena:

3
Pobrań: 7
Wyświetleń: 448
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Sprawa Orędzia, relacja z Niemcami i Watykanem-wykład - strona 1 Sprawa Orędzia, relacja z Niemcami i Watykanem-wykład - strona 2 Sprawa Orędzia, relacja z Niemcami i Watykanem-wykład - strona 3

Fragment notatki:

1. Sprawa „Orędzia” (1965) Pod koniec soboru watykańskiego II (sobór skończył się 8 XII 1965) polscy biskupi, którzy byli na ostatniej sesji soboru wystosowali listy do ponad 50 episkopatów na całym świecie, zapraszając ich biskupów do obchodów 1000-lecia chrztu Polski, na Jasnej Górze w Częstochowie 3 V 1966. Jeden z listów napisali do episkopatu Niemiec. Autorem pierwszej wersji listu był Ślązak, Bolesław Kominek (+1974), abp wrocławski od 1972 r. Skan oryginału listu (czyli po niemiecku) z podpisami polskich biskupów: http://www.kardynalkominek.pl/pl/Oredzie/Faksymile, a tu jego tłumaczenie na polski: http://www.kardynalkominek.pl/pl/Oredzie/Tekst-Oredzia-w-jezyku-polskim. List miał znaczenie religijne i polityczne, miał w intencji Wyszyńskiego doprowadzić do pojednania między Niemcami a Polakami, zachęcić katolickich biskupów niemieckich, żeby uznali nową granicę polsko-niemiecką, a tym samym, skłonić rząd Republiki Federalnej Niemiec (RFN) do jej uznania, zaś papieża do uznania Kościoła polskiego na ziemiach zachodnich i północnych. Nic nie wyszło, bo biskupi niemieccy odpowiedzieli tylko kurtuazyjnie na te propozycje, a komuniści w Polsce wykorzystali go do ataku na Wyszyńskiego i w ogóle na biskupów. Co gorsza, większość ludzi, także duchownych, tego listu nie rozumiała, zwłaszcza jego ostatnich słów: „udzielamy przebaczania i prosimy o przebaczenie”. (Czaczkowska, s. 469-485) 2. Relacje z Niemcami (1970-1978) W sprawie granicy Odra-Nysa Łużycka Wyszyński liczył zwłaszcza na kard. Juliusza Döpfnera (+1976), przewodniczącego episkopatu Niemiec, ale nawet na nim się zawiódł. Kiedy Moskwa zawarła porozumienie z Bonn (stolica RFN do 1994 r.) w 1970 r. i kiedy takie porozumienie zawarła w grudniu tr. Polska, Wyszyński zabiegał u Pawła VI o uznanie, że Kościół na ziemiach zachodnich i północnych należy oficjalnie do Polski (zob. mapa 1: http://www.ornatowski.com/lib/historiakkt2.jpg - administratury apostolskie zaznaczone na żółto). Stało się to jednak dopiero kiedy traktat z polską ratyfikował (potwierdził) zachodnioniemiecki Bundestag (parlament) w 1972 r. Wtedy Paweł VI uznał, że ma rozwiązane ręce wobec biskupów niemieckich, a ratyfikację może uznać za namiastkę konferencji pokojowej kończącej II wojnę światową, zapowiedzianej przez wielkie mocarstwa na konferencji w Poczdamie w 1945 r. - do której nigdy nie doszło, a która miała rozstrzygnąć wszystkie sprawy sporne, w tym sprawę nowej granicy polsko-niemieckiej. Papież więc od razu w 1972 r. uznał, że diecezje te są polskie i wyznaczył ich nowe granice, podporządkowując je metropoliom w Gnieźnie (diecezje opolska, wrocławska, gorzowska, szczecińsko-kamieńska, koszalińsko-kołobrzeska i gdańska) oraz w Warszawie (diecezja warmińska), czyli pośrednio Wyszyńskiemu, który był metropolitą warszawskim i gnieźnieńskim (http://www.ornatowski.com/lib/historiakkt2.jpg ... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz