Realizm - omówienie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 21
Wyświetleń: 805
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
 Realizm - omówienie - strona 1  Realizm - omówienie - strona 2  Realizm - omówienie - strona 3

Fragment notatki:

Realizm (Russell, Moore) - to, co dotychczas nazywano realizmem metafizycznym.
Tezy:
(1) Istnieje jakiś obiektywny, niezależny od poznania świat, złożony z obiektywnych, niezależnych przedmiotów.
(2) Świat posiada pewną obiektywną, poznawalną strukturę, która jest w niego wpisana, wbudowana, dana odgórnie.
(3) Celem nauki jest zbadanie tej struktury, podanie najlepszej teorii opisującej świat. Opis tej struktury jest od nas zależny, ale nie ona sama.
(4) Istnieje konieczny związek między słowami i przedmiotami (magiczna teoria odniesienia przedmiotowego), słowa i myśli odnoszą się z samej swojej istoty do rzeczy niezależnych od naszego poznania.
(5) Prawda jest obiektywna, niezależna od czyjegokolwiek punktu widzenia i możliwości poznawczych podmiotu. Prawdziwość naszych sądów zależy od świata, a nie od tego, co za prawdę uważamy. Teoria najmocniej przyjmowana może okazać się fałszywa, jeśli taki jest świat.
Tez tych nie można akceptować luzem.
Krytyka - antyrealizm w szerokim sensie:
(1) H. Putnam - realizm wewnętrzny,
(2) N. Goodman - irrealizm,
(3) M. Dummett - antyrealizm.
(1) Odwołanie do metamatematycznego twierdzenia Skolema-Löwenheima (paradoksu Skolema). Można zeskolemizować wszystko - niemożność ustalenia, który z modeli/teorii/opisów poprawnie opisuje świat. Ograniczenia teoretyczne i operacyjne - granice ludzkiego poznania.
Kłopot z odniesieniem przedmiotowym - wyrazy, język z natury, koniecznie wiążą się ze światem. To my jesteśmy odpowiedzialni za to odnoszenie, nie jest ono niezależne od okoliczności.
Ile jest przedmiotów? Odpowiedź na to pytanie zależy od przyjętego układu pojęć (świat Carnapa i Leśniewskiego). Pytanie „ile tak naprawdę jest przedmiotów?” jest pozbawione sensu.
Jesteśmy skazani na interpretowanie konkretnego świata w konkretnym układzie pojęciowym. Inne rozumienie pojęć tak podstawowych, jak przedmiot. Świat i pytania o niego nie mogą funkcjonować niezależnie od teorii, układu pojęciowego - dopiero na jego gruncie możemy udzielić odpowiedzi. „Świat sam w sobie” to pojęcie niedorzeczne.
(2) Świat niezależny od teorii jest niczym. Nie wiemy, o czym mówimy, gdy mówimy o czymś całkowicie niezależnym - wyrażenie bezsensowne. Pojęcie czegoś (świata) całkowicie niezależnego od wszelkiego opisu jest pozbawione sensu, niedorzeczne.
Zarzuty (gł. zewnętrzne, prowadzone ze stanowiska realizmu):
1. Świat opisujemy, ale go nie tworzymy. Praktyka naukowa pokazuje, że poszukuje się dobrego opisu.
2. Wykorzystywanie wyników (meta)matematycznych w filozofii, przeniesienie ich do dziedziny pozamatematycznej na grunt filozofii jest nieuprawnione (ale nie sama aparatura pojęciowa używana do porządkowania twierdzeń filozoficznych) - mają się one nijak do rozważań dotyczących filozofii języka i badań empirycznych. Ponadto są twierdzenia matematyczne mogące świadczyć na korzyść realizmu (twierdzenie Gödla). Twierdzenie Skolema-Löwenheima zakłada istnienie aktualnej nieskończoności, co jest sporne w matematyce i filozofii matematyki, a co dopiero poza nimi.


(…)

… te nie mają wartości logicznej, gdy nie ma środków i możliwości ich rozpoznawania - załamanie zasady dwuwartościowości, uchylenie prawa wyłączonego środka. Odrzucenie logiki klasycznej na rzecz intuicjonistycznej (Dummett). Brak wartości logicznej też jest wartością logiczną. Zdania te są nijakie. Kryterium sensowności - musimy być w stanie rozpoznać wartość logiczną. Są więc bezsensowne…
… przeciw realizmowi (metafizycznemu) - doprecyzowanie, rozszerzenie p. 5. Teza realizmu jest następująca:
(R) prawdziwość oraz fałszywość zdań jest niezależna od tego, czy znamy ich wartość logiczną lub posiadamy środki, by ją poznać.
Zasada dwuwartościowości - każde zdanie ma zdeterminowaną, określoną wartość logiczną (prawdę lub fałsz), niezależnie od naszej wiedzy i możliwości poznawczych (bo nie jest ona zależna od nas). Uznawana kiedyś przez Dummetta za kryterium bycia realistą, później - zasada wartościowości: każde zdanie ma zdeterminowaną, określoną wartość logiczną, ale nie wiadomo, jaką.
(A) prawdziwość oraz fałszywość zdań nie jest niezależna od tego, czy znamy ich wartość logiczną lub posiadamy środki, by ją poznać.
Ucząc się języka uczymy się warunków przyjęcia asercji, środków, sposobów…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz