Kulturowa regulacja czasu

Nasza ocena:

3
Wyświetleń: 588
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Kulturowa regulacja czasu - strona 1 Kulturowa regulacja czasu - strona 2

Fragment notatki:

Kulturowa regulacja czasu Kulturowa regulacja czasu znajduje wyraz nie tylko w ogólnych orientacjach, ale w wielkiej liczbie szczegółowych reguł kulturowych. Przede wszystkim reguły takie wprowadzają istotne dystynkcje: czas pracy i czas wypoczynku, czas codzienny i czas odświętny, czas nauki w szkole i czas odrabiania lekcji, czas wakacji, czas posiłków, czas zakupów, czas snu itp. Takie reguły segregacji i alokacji czasu różnią się znacznie pomiędzy poszczególnymi społeczeństwami. I tak jak w przypadku wszelkich faktów kulturowych, wywierają na członków społeczności silny, przymuszający wpływ. Gdy podejmujemy pracę w niedzielę, możemy spotkać się z negatywnymi reakcjami zbiorowości. Toczą się u nas dyskusje, czy zakupy są odpowiednim zajęciem dla rodziny katolickiej w dni świąteczne, i wobec tego, czy w niedzielę powinny być otwarte supermarkety. We Włoszech nie sposób zjeść kolacji przed ósmą wieczór, kiedy dopiero otwierają się restauracje. We Francji ludzie biorą na ogół urlopy w lipcu, miasta pustoszeją, autostrady są zablokowane, a na plażach trudno dojść do morza przez tłum wczasowiczów. Do opisania typowego dla danej społeczności rozkładu czasu przeznaczanego na różne czynności socjologowie, od czasu prekursorskich analiz węgierskiego badacza Aleksandra Szalaia, używają pojęcia budżetu czasu. Odmienne budżety czasu różnią nie tylko całe społeczeństwa, ale poszczególne grupy czy kategorie społeczne. Inaczej wygląda budżet czasu biznesmena, inaczej urzędnika, inaczej bezrobotnego, inaczej naukowca, a inaczej emeryta. Oczywiście indywidualne i różniące się wzajemnie budżety czasu mają też poszczególne jednostki. To nie jest już jednak domena zainteresowań socjologa, a raczej psychologa. Reguły kulturowe dotyczące czasu mogą być jeszcze bardziej konkretne i szczegółowe; mogą odnosić się tylko do jakiegoś aspektu czasu. Robert Merton wprowadza pojęcie „społecznie oczekiwanych trwałościʺ, które charakteryzują stosunki społeczne, pozycje społeczne, grupy czy organizacje 4 . Chodzi tu nie po prostu o to, że mają one de facto różną trwałość, ale o to, że mają trwałość normatywnie przypisaną, dla nich właściwą, a jakiekolwiek odchylenie od tej oczekiwanej trwałości wywołuje negatywne społeczne sankcje. Małżeństwo tym m.in. różni się od wakacyjnej „przygodyʺ, że zakłada długotrwałość związku. Ojciec czy matka to pozycje społeczne implikujące dożywotnią relację wobec dzieci, natomiast opiekun kolonii ma obowiązki tylko na czas turnusu. Rodzina to grupa bardzo trwała, krąg kolegów szkolnych rozpada się na ogół po maturze i nikt niczego innego nie oczekuje. Kościół czy armia to organizacje, z którymi wiąże się oczekiwanie znacznie większej trwałości niż w przypadku firmy czy drużyny sportowej. Oczekiwana trwałość wpływa na charakter aktywności, a także stopień identyfikacji jednostek ze stosunkami społecznymi, pozycjami, grupami czy organizacjami. Na ogół gdy trwałość jest duża, są daleko bardziej zaangażowani, traktują uczestnictwo bardziej serio, poświęcają mu więcej zasobów i środków. Gdy trwałość jest niewielka, uczestnictwo przybiera charakter powierzchowny, luźny, marginalny wobec życiowych spraw jednostki. Porównajmy, jak postępuje matka w rodzinie i pasażer w gronie przypadkowych rozmówców w przedziale kolejowym. Wprowadzanie pozycji dożywotnich, na przykład w przypadku święceń kapłańskich czy nominacji profesorskich, ma właśnie wywołać najwyższy stopień zaangażowania, oddania i poświęcenia. Według wielu obserwatorów, gwarancja trwa

(…)

… określają jako „syndrom kulawej kaczkiʺ, która już nie podrywa się do lotu. W oczekiwaniu zakończenia urzędowania pojawia się bierność, oportunizm, unikanie ryzyka, powstrzymywanie się od decyzji. W odwrotnym kierunku oddziałują oczekiwane terminy wywiązania się z jakichś zadań, na przykład termin oddania książki do wydawnictwa w przypadku naukowca czy pisarza (owa, jak powiadają Anglicy, deadline…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz