Alfred J. Ayer - omówienie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 70
Wyświetleń: 679
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Alfred J. Ayer - omówienie - strona 1 Alfred J. Ayer - omówienie - strona 2 Alfred J. Ayer - omówienie - strona 3

Fragment notatki:

  Alfred J. Ayer
 Na postawie: Problem poznania, tłum E. Konig-Chwedeńczuk, PWN 1965
Rozdział II - Sceptycyzm a pewność
1. Sceptycyzm filozoficzny Filozof-sceptyk nie westionuje sposobu stosowania norm obowiązujących w zakresie dowodzenia, lecz podaje w wątpliwość same te normy. Jednakże nie każda wątpliwość dotycząca przyjętych kanonów, jakim musi odpowiadać materiał dowodowy, jest wątpliwością filozoficzną. Specyficzną cechą wątpliwości filozoficznych jest to, że nie są one związane z doświadczeniem w taki sposób jak nauka. Doświadczenie wprawdzie wskazuje, że ogólnie respektowane źródła poznania, jak pamięć, percepcja i świadectwa historyczne, są zawodne. Ale filozof-sceptyk, w odróżnieniu od uczonego, nie zajmuje się ustalaniem, w jakich warunkach źródła te mogą być zawodne, a w jakich można im zaufać. Wg filozofa sceptyka wszelkie przewidywanie przyszłości na podstawie przeszłości jest nieuprawnione,a nie tylko wątpliwe i zawodne, jak chcieliby naukowcy. Podobnie etz nie poprzestaje on na stwierdzeniu, zę istnieją okoliczności, w których ludzkie zmysły mogą okazać się zawodne, np. w wyniku jakichś zaburzeń fizjologicznych, lecz powie, że wątpliwe jest, czy w ogóle istnieją takie okoliczności, w których postrzeżenie zmysłowe może świadczyć o istnieniu przedmiotów fizycznych. Jego zdaniem myśli i uczucia innych ludzi oddziela od każdego bariera, której nigdy nie będzie w stanie przekroczyć.    Ten rodzaj sceptycyzmu, podważający na równi to, co słuszne i to co niesłuszne, wydawał się łatwy do obalenia - przypadki, kiedy nasze zmysły nas zwodzą, mogą istnieć tylko pod warunkiem, że istnieją równiez przsypadki, w których zmysły nas nie zwodzą. O jakimś postrzeżeniu można powiedzieć, że jest złudne, gdyż można je przeciwstawićinnym spostzreżęniom, które są adekwatne. Twierdząc, żę każde postrzeżenie jestzłudne, pozbawia się słowa "złudny" swego znaczenia. (Kto uważa, że wszelkie rozumowanie indukcyjne jest nieuprawnione, nie uznaje istnienia udokumentowanych teorii; uważa że istnieją teorie, których jeszcze nie obalono; podobnie więc fakt, że jakaż teoria zostałą obalona, nie zmniejsza prawdopodobieństwa, że zostanie ona w przyszłości przyjęta;) Doświadzczenie nie może potwierdzić poglądów sceptyka, ale nie może im również zaprzeczyć. Sceptycyzm w takiej ogólnej postaci nie wytrzymuje próby doświadczenia - co jednak nie wyklucza możliwości iluzoryczności postrzeżeń.
2. W poszukiwaniu pewności Było ogólnie przyjęte, że bez podstawy do pewności wszelkie roszczenia poznawcze musza być wątpliwe. Fakt, żę wszystkie twierdzenia empiryczne są przypadkowe, że można, nie popadając w sprzeczność, negować je nawet wtedy, gdy są prawdzdiwe, zachodzi w sposób konieczny. Gdyby twierdzenia empiryczne miały ten walor formalny, który prawdy loogiki czyni nietykalnymi, nie mogłyby spełniac funkcji, któej od nich oczekujemy - nie byłyby opisami żadnych zdarzeń. Żądając dla twierdzeń empirycznych zabezpieczenia w postaci konieczności logicznej filozofowie przeoczyli fakt, że pozbawiają je w ten sposób ich treści dotyczącej faktów. Stąd, że twierdzenia aprioryczne sąnietylkane, o ile są prawdziwe, nie wynika, że nie można w nie wątpić.

(…)

…, że przyszłosć będzie, pod takim, czy innym względem, przypominała przeszłosć. Jednakże, jak wykazał Hume, założenia tego nie da się udowodnić.    Próby rozwiązania problemu indukcji polegały prawie zawsze na dopasowywaniu argumentacji indukcyjnej do wzoru rozumowania dedukcyjnego.    Ayer stawia pytanie, dlaczego stosując metody naukowe odrzuca sie hipotezę, która nie wytrzymała póby sprawdzenia. Chyba…
…. Z jego rozumowania nic takiego jednak nie wynika. Wskazuje on tylko logiczną zasadę, wedle której jedno zdanie wynika z drugiego. Nie ma nic takiego, co można by uznać za doświadczenie własnegoJa (Hume). Samoświadomość nei jest jednym z wielu doświadczeń. W przypadku takich zdań jak "to a to istnieje" czasowniki, czasowniki, które muszą wystąpić przy zaimkach wskazujących, aby zdanie gramatyczne mogło powstać - sa jedynie biernymi partnerami. Sam zaimek jest tu wystarczający: to, że sytuacja przez ten zaimek wskazana istnieje czy się zdarza, jest warunkiem użycia zaimka.    Pewność włąsnego istnienia nei jest wynikiem jakiejś pierwotnej intuicji, któa by się odznaczała tą pierwotną włąsnością,że gwarantuje prawdziwosć twierdzeń na niej opartych. To prawda, że jeżeli ktoś twierdzi, iż wie, że istnieje…
…. Fenomenalizm
Wg fenomenalisty każde stwierdzenie empiryczne, dotyczące przedmiotu fizycznego, da się sprowadzić do stwierdzenia odnoszącego się wyłącznie do danych zmysłowych. Jedną z trudności, jakie napotyka fenomenalizm jest fakt, że w odróżnieniu od danych zmysłowych przedmioty fizyczne mogą istnieć niebędąc postrzeganymi. Zdaniem Ayera programu fenomenalistycznego nie da się przeprowadzić.  7…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz