Wykład - Rozprzestrzenianie się epikureizmu w Rzymie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 7
Wyświetleń: 420
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wykład -  Rozprzestrzenianie się epikureizmu w Rzymie - strona 1 Wykład -  Rozprzestrzenianie się epikureizmu w Rzymie - strona 2 Wykład -  Rozprzestrzenianie się epikureizmu w Rzymie - strona 3

Fragment notatki:

Rozprzestrzenianie się epikureizmu w Rzymie i Lukrecjusz
Pierwsze próby wprowadzenia epikureizmu do Rzymu i krąg Filodemosa
Pierwszą, nieudaną próbę wprowadzenia epikureizmu do Rzymu podjęli Alkajos i Filiskos, zwolennicy Ogrodu, którzy natychmiast zostali wydaleni z Rzymu za głoszenie zbytniej swobody obyczajów.
Bardziej udaną okazała się próba podjęta przez Amafiniusza, który napisał traktat filozoficzny po łacinie, głosząc w nim idee epikurejskie. Jego dzieło miało w zasadzie charakter popularyzatorski i ograniczało się raczej do etyki. Ruch zapoczątkowany przez Amafiniusza miał prawdopodobnie charakter ludowy. Mogło to dziać się na przełomie II i I wieku przed naszą erą.
W I wieku przed Chrystusem powstał w Italii krąg epikurejczyków o charakterze arystokratycznym, którym przewodził Filodemos. Krąg ten posługiwał się językiem greckim i roztrząsał na wysokim poziomie problemy techniczne epikureizmu.
Lukrecjusz i nauka epikurejska w poezji
Lukrecjusz urodził się i żył w I wieku przed Chrystusem. Od świętego Hieronima można się dowiedzieć, że Lukrecjusz oszalał i swój poemat napisał podczas przebłysków świadomości. Popełnił samobójstwo. Badacze uważają „O naturze rzeczy” za największy poemat filozoficzny w historii ludzkości.
Wbrew stanowiskom dawnych interpretatorów, którzy nie zrozumieli Epikura, nie należy patrzeć na Lukrecjusza jako na przeciwieństwo założyciela Ogrodu. Najpoważniejsze przeciwieństwo pomiędzy ich podejściami miało polegać na głębokim pesymizmie Lukrecjusza, który opisywał zło i cierpienie, naturę, która nie wydaje się być uczyniona dla człowieka i człowieka, który nie wydaje się być uczyniony dla natury. Nie jest to jednak forma herezji - już Epikur głosił te tezy w polemicznym dziele napisanym w celu zbicia arystotelesowskiego dialogu „O filozofii”. Teleologicznemu optymizmowi Stagiryty przeciwstawiał Epikur wersję pesymistyczną i dysteleologiczną, kiedy mówił o nieudolności natury. Epikur, jak Lukrecjusz, nie przeczył istnieniu zła w świecie, lecz dostrzegał je i podkreślał. Za pomocą swojej filozofii chciał je tylko złagodzić, naprawić i przezwyciężyć. Zło, które opisuje Lukrecjusz, Epikur pragnął rozproszyć. Różnica pomiędzy Epikurem a Lukrecjuszem polega więc tylko na tym, że pierwszemu udało się opanować lęki także na poziomie egzystencjalnym, drugiemu - nie

(…)

… - dlatego nie jest „nauką” we współczesnym rozumieniu tego terminu, ale raczej metafizyką. Ewolucjonizm w poemacie daleki jest od ewolucjonizmu Darwina, a atomizm Lukrecjusza jest bardzo reprezentatywny dla całej starożytności, daleki zaś od nowoczesnego atomizmu - ma za zadanie jedynie przezwyciężenie monizmu eleackiego. Zresztą doktryny fizyczne w poemacie nie są celem samym dla siebie, a jedynie środkiem…
... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz