Wykład - Hymn 129

Nasza ocena:

3
Wyświetleń: 511
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wykład - Hymn 129 - strona 1

Fragment notatki:

Hymn 129 | Początek rzeczy
Niebyt nie istniał wtedy, ani byt nie istniał,
Nie było też przestworza i nieba u góry,
Co było w ruchu, w czyjej opiece?
Czym wody były, otchłanne, głębokie?
Była ciemność, ciemnością od początku okryte Wszystko było jednym bez cech oceanem, Zarodek bytu w pustkowiu zawarty Stał się tym jednym mocą swego żaru.
Śmierć nie istniała wówczas, ani nieśmiertelność, Pomiędzy dniem a nocą nie było rozłamu, Przez własną moc to jedno bez tchu oddychało I nic innego nigdzie poza nim nie było.
Lecz oto żądza powstała z początku, Stając się myśli najpierwszym wysiewem, Związek bytu z niebytem wysiłkiem rozumu Znaleźli wieszczowie, w swym sercu szukając.
Na wskroś przenika promień ich poznania -
Czy była ona w górze, czy była też w dole? Byli dawcy zarodków, były sił potęgi, Różnorodność w dole, u góry dążenie.
Ale kto wie to wszystko, kto mógłby powiedzieć, Skąd się zrodziła, skąd jest ta wysnowa,
Bogowie się zjawili, gdy świat się wyłonił, A więc kto może wiedzieć, skąd wszystko powstało?
I jak się zrodziła ta wysnowa bytów, Czy kto ją zdziałał, czy też nikt nie zdziałał -
Ten, co na ziemię patrzy z najwyższego nieba, Ten może wie o tym, a może też nie wie?
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz