Nauki pomocnicze historii

Nasza ocena:

5
Pobrań: 315
Wyświetleń: 3059
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Nauki pomocnicze historii - strona 1 Nauki pomocnicze historii - strona 2 Nauki pomocnicze historii - strona 3

Fragment notatki:

III ŹRÓDŁA BIBLIOTECZNE
l. RĘKOPIS BIBLIOTECZNY
przy kwalifikowaniu rękopiśmiennych źródeł historycznych, które zależnie od swego charakteru mają przypaść archiwom lub bibliotekom, bierze się na ogół pod uwagę sposób powstania tych źródeł i ich wewnętrzne związki
do archiwów przeznaczana jest dokumentacja, która powstała w procesie działania kancelarii, nosi cechy kancelaryjności i tworzy wewnętrznie związany zespół archiwalny
do bibliotek trafiać powinny pozostałe rodzaje dokumentacji, a więc rękopisy utworów literackich, pamiętników, koresponden­cja prywatna, rękopiśmienne spuścizny, muzykalia (rękopisy nut) itp. archiwa przejmują dokumentację niekancelaryjną, która nie powstała w wyniku działania zorganizowanych kancelarii, i wedle przyjętych teoretycznie reguł powinna trafić do bibliotek - czasem twórcy tej dokumentacji pełnili ważne funkcje urzędowe i przyczyniali się do wytwarzania zarówno źródeł typu archiwalnego, jak i typu rękopisów prywatnych
Ignacy Paderewski pełniąc funkcję premiera uczestniczył w wytwarzaniu dokumentacji o charakterze archiwalnym, przynależnej do zespołu akt tworzonych przez jego poprzedników i następców na tym stanowis­ku; prowadził też obszerną korespondencję jako kompozytor, działacz filantropijny i kulturalny, miała ona charakter prywatny lub półprywatny, powiązana jednak była z dokumentacją urzędową
twórca lub posiadacz spuścizny rękopiśmien­nej żywi szczególne zaufanie do konkretnego archiwum albo sądzi, że w archi­wum tym spuścizna przez niego złożona będzie szczególnie przydatna
jako warunek przekazania posiadanej dokumentacji stawia więc przechowywanie jej jedynie w miejscu przez niego wskazanym
zdarzają się przypadki, że w wyniku czyjejś działalności kolekcjoner­skiej lub w wyniku wytrwałego kopiowania dokumentów archiwalnych powstają cenne zbiory uzupełniające lub zastępujące nawet zniszczoną w międzyczasie (co w warunkach polskich szczególnie częste) oryginalną dokumentację archiwalną
dlatego do archiwów trafiają nie zawsze zupełnie słusznie tak nazwane zbiory i kolekcje i tam są przechowywane, mimo że powinny trafić do bibliotek
później też, gdy podział między bibliotekami i archiwami zaczynał się już wyraźniej rysować, granicę tę zacierała niekonsekwentna praktyka
osoby pełniące ważne funkcje państwowe niejednokrotnie nie były w stanie wyłączyć ze swych prywatnych zbiorów dokumentacji, którą współtworzyły jako urzędnicy
sprzyjał temu fakt, że w RP przedrozbiorowej ważne funkcje państwowe były dożywotnie, a tradycja tego stanu rzeczy żywa była także w XIX w. Stąd więc w zbiorach, które trafić powinny do bibliotek, znaleźć można dokumentację urzędową
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz