Ludzie jako psychologowie osobowości - wykład

Nasza ocena:

3
Pobrań: 35
Wyświetleń: 658
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Ludzie jako psychologowie osobowości - wykład - strona 1 Ludzie jako psychologowie osobowości - wykład - strona 2 Ludzie jako psychologowie osobowości - wykład - strona 3

Fragment notatki:

Podstawowy b łą d atrybucji: ludzie jako psychologowie osobowo ś ci Zak ł adamy, i ż ludzie czyni ą tak, a nie inaczej, poniewa ż s ą tacy w ł a ś nie, a nie dlatego, ż e okre ś la ich sytuacja b ą d ź pe ł niona funkcja (m ęż a, matki, profesora, studenta). Jeste ś my mocno nastawieni na dostrzeganie zwi ą zku mi ę dzy dzia ł aniem ludzi a tym, co naprawd ę my ś l ą lub czuj ą , nawet gdy jest oczywiste, ż e zachowanie zosta ł o zdeterminowane przez sytuacj ę . W ten sposób bardziej przypominamy psychologów osobowo ś ci, którzy spostrzegaj ą zachowanie jako wywodz ą ce si ę z wewn ę trznych dyspozycji i cech, ni ż psychologów spo ł ecznych, którzy koncentruj ą uwag ę na zwi ą zku sytuacji spo ł ecznych z zachowaniem. Ta sk ł onno ść jest na tyle rozpowszechniona, ż e psycholog spo ł eczny, Lee Ross (1977), nazwa ł j ą podstawowym b łę dem atrybucji (Heider, 1958; Jones, 1990). podstawowy b łą d atrybucji : tendencja do przeceniania czynników wewn ę trznych przynale ż nych do dyspozycji, a niedocenianie roli sytuacji Istnieje wiele empirycznych przyk ł adów tendencji do spostrzegania zachowania jako odzwierciedlenia dyspozycji czy przekona ń , a nie skutku okoliczno ś ci. Jones i Harris (1967) poprosili studentów college'u o przeczytanie eseju napisanego przez ich kolegów, który albo popiera ł , albo przeciwstawia ł si ę rz ą dom Fidela Castro na Kubie. W jednym przypadku badacze mówili, ż e autor mo ż e swobodnie wypowiada ć si ę za lub przeciw, u ł atwiaj ą c osobom badanym okre ś lenie prawdziwych odczu ć pisz ą cego. Gdyby wybra ł argumentacj ę popieraj ą c ą Castro, to wyra ź nie znaczy ł oby, ż e sympatyzuje z Castro. Natomiast w drugim przypadku studenci dowiedzieli si ę , ż e autor nie mo ż e swobodnie okre ś li ć swego stanowiska, poniewa ż zosta ł o mu narzucone jako osobie bior ą cej udzia ł w debacie. Logicznie rzecz bior ą c, gdyby ś my wiedzieli, i ż kto ś nie mia ł swobodnego wyboru tematu, wówczas nie twierdziliby ś my, ż e pisz ą cy wierzy w to, co pisze. Co wi ę cej, badani zarówno w tym eksperymencie, jak i w dziesi ą tkach innych uznali, ż e autor naprawd ę wierzy ł w to, co napisa ł , nawet gdy by ł o wiadomo, i ż narzucono mu stanowisko, które mia ł wyrazi ć . Jak wida ć na rycinie 5.5, ludzie miarkuj ą nieco swe przypuszczenia: nie wyst ą pi ł a tak znaczna ró ż nica w szacowaniu postawy autorów w warunkach pro- i anty- Castro, cho ć ci ą gle przyjmowano, ż e tre ść

(…)

…, iż to, co napisał, odzwierciedla jego
prawdziwe opinie o Castro. Oznacza to, że dokonują atrybucji wewnętrznej
dotyczącej zachowania (zaczerpnięto z: Jones, Harris, 1967)
Powstaje pytanie, dlaczego ta tendencja do wyjaśniania zachowania poprzez dyspozycje
jest nazywana podstawowym błędem atrybucji. Nie oznacza to przecież, iż atrybucja
wewnętrzna (ludzie czynią to, co czynią, właśnie dlatego, że są tacy…
… Harrisa (1967), ludzie utrzymują atrybucję
wewnętrzną (Ross, Amabile, Steinmetz, 1977). Chociaż w przypadku danego zachowania może
być trudno określić, czy atrybucja wewnętrzna jest właściwym postępowaniem, to jest
oczywiste, że ludzie nie doceniają siły wpływów społecznych (zewnętrznych) (Ross, 1977;
Ross, Nisbett, 1991).
Rola wyrazistości spostrzeżeniowej. Dlaczego popełniamy podstawowy błąd atrybucji…

Podstawowy błąd atrybucji:
ludzie jako psychologowie osobowości
Zakładamy, iż ludzie czynią tak, a nie inaczej,
ponieważ są tacy właśnie, a nie dlatego, że określa ich sytuacja bądź pełniona funkcja (męża,
matki, profesora, studenta). Jesteśmy mocno nastawieni na dostrzeganie związku między
działaniem ludzi a tym, co naprawdę myślą lub czują, nawet gdy jest oczywiste, że zachowanie
zostało…
…, stąd nadal zachowanie danej osoby jawiło się jako wyłączna emanacja
tego, co w niej tkwi, bez uwzględniania wpływu sytuacji (Gilbert, Osborne, 1989; Gilbert,
Pelham, Krull, 1988).
Nie wybiegaj za żywością swego wyobrażenia, lecz powiedz:
Wyobrażenie, poczekaj na mnie trochę.
Pozwól mi zobaczyć, czym jesteś i co reprezentujesz.
Epiktet,
Rozmowy
Rola kultury. Drugą przyczyną pojawiania…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz