Georg Wilhelm Friedrich Hegel

Nasza ocena:

3
Pobrań: 49
Wyświetleń: 1008
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Georg Wilhelm Friedrich Hegel  - strona 1

Fragment notatki:

Andrzejewski. Notatka składa się z 1 strony.
Georg Wilhelm Friedrich Hegel 1770-1831
Znajduje się pomiędzy oświeceniem a romantyzmem. Nie do końca z oświeceniem zerwał, a do Jeny (centrum
kulturowe ówczesnych Niemiec) przyjechał chwilę za późno (w 1801), jak już Novalis zmarł i tworzenie
romantyzmu też go ominęło.
W 1789 roku był zwolennikiem rewolucji francuskiej, potem jednak odciął się od niej z powodu terroru, jaki
zrodziła. Następnie przeszedł do radykalnego konserwatyzmu.
Podczas wojen napoleońskich napatrzył się na wielkie państwa i wielkich ludzi, rósł w nim podziw dla wielkich
jednostek i siły państw. Doszedł do przekonania, że masy są ślepe i głupie, to zwykły motłoch. Stał się
przeciwnikiem oddolnych ruchów.
Tak jak wszyscy Niemcy, oparł się na rozumie, nie na zmysłach jakichś.
Można wręcz nazwać jego koncepcję racjonalizmem absolutnym - gdyż bardziej radykalnego racjonalisty nie
można sobie chyba wyobrazić.
Preferował, jak to racjonalista, dedukcję, teorie i uogólnienia. Wygodnie jest nam przecież znać pojęcia ogólne,
by zajmować się tymi o treści mniej rozmytej.
Początkiem logicznym świata jest czysta myśl - „bezkształty czystego rozumu”, jak powiedzą polscy hegliści.
Zawiera ona w sobie całą materialność. To nic, które jest wszystkim, tak jak Bóg, który nie jest materią, ale
całą materię stwarza.
Na początku są bezkształty pierwotnej materii, która wypłynęła z pierwotnej myśli (=Boga, =czystej myśli itp.).
Dialektyka Hegla
Myśl nigdy nie pozostawała w spoczynku.
das Verden - stawanie się
Myśl wydziela z siebie ciągle nowe przejawy bytowania. Rozwijają się idee, których świat jest realizacją.
Wszystko co jest, rozumne jest - to objaw Boga i jego woli. Jako takie, jest najmądrzejsze i najlepsze.
Miał zapewne tendencje do wspierania silnej władzy królewskiej, był wręcz „nadwornym” filozofem.
Patrz królu, jakie to mądre, że jesteś. Motłoch powinien się podporządkować, niech nie waży się ręki na
zamysł Myśli podnosić.
Ale nic nie jest stałe, wszystko przemija. Coś się kończy, za to pojawia się coś nowego, jeszcze mądrzejszego
- wszystko planowane przez Myśl.
To, co jest, zawiera w sobie element zagłady, sprzeczności.
teza i antyteza
Walka przeciwieństw i zarazem ich jednia doprowadza do syntezy, nowej rzeczywistości, która następnie staje
się tezą kolejnego cyklu rozwojowego.
Nie ma rzeczy, są procesy (Heraklit, energetyczny Bóg Böhme'go).
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz