Esej - geneza, definicja, konstrukcja i sposób wykładu

Nasza ocena:

5
Pobrań: 259
Wyświetleń: 2940
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Esej - geneza, definicja, konstrukcja i sposób wykładu - strona 1 Esej - geneza, definicja, konstrukcja i sposób wykładu - strona 2

Fragment notatki:

Gatunki dziennikarskie - 27.11.2007 ESEJ: Geneza: esej się bierze ze szkoły sceptyków, my powinniśmy pamiętać że twórcą był Michael Montaigne. Wydał w 1580r. Essais czyli Próby. (komentarze pamiętnika myśli) (Pisał glosy -komentarze na marginesie czytanych lektur).
Definicja: nieduży utwór pisany prozą, zazwyczaj na tematy ogólne, charakteryzujący się swobodą ujęcia i dążenia do osiągnięcia wartości literackich. Autor przekazuje w dowolnym celu i za pomocą wybranych środków stylistycznych i kompozycyjnych swoje osobiste doświadczenia, wiedzę, refleksje, wrażenia, lub ujęcia związane z tematem. Przyjęta konwencja wymaga od czytelnika, aby traktował esej jako akty życiowe autora, a nie jako fikcję. Objętość eseju nie przekracza zazwyczaj kilku stron, ale istnieją tego typu formy o objętości książki
Temat: Temat - może być dowolny, klasyk formy M. Montaigne uważał, że „nie ma tak błahego przedmiotu, który nie byłby wart znaleźć miejsca w tej gawędzie”. Jego teksty były właściwie pamiętnikami myśli.
Pierwsi klasycy gatunku, angielscy romantycy z kręgu „Spectatora” pisali o ludzkiej egzystencji, uczuciach i emocjach, o miłości, śmierci, przyjaźni czy szczęściu.
Konstrukcja i sposób wykładu: W wywodzie eseistycznym autor najczęściej stara się kojarzyć nowe pomysły wokół tematów uniwersalnych opartych na paradoksie lub metaforze.
Jerzy Borejsza pisał, że charakterystyczny dla eseju jest dowolny, często przypadkowy punkt wyjścia. Może nim być fragment z lektury, inskrypcja czy malowidło, obserwacja z podróży, rozmowa, silne przeżycie (np. śmierć), czy sen.
Esej, w przeciwieństwie do artykułu publicystycznego, czy naukowego jest wykładem nielinearnym , czymś rozproszonym, pełnym dygresji, jego istotą była zawsze i jest do dzisiaj osobista refleksja.
Esej jako gatunek synkretyczny: Eseiści korzystają z innych konwencji gatunkowych w części lub całości wypowiedzi. Możemy doszukać się np. we fragmentach stylizacji felietonowej, elementów typowych dla odmian artykułu publicystycznego, (ujęcia przedstawiające lub komentujące) czy recenzji. Są też teksty stylizowane na diariusz lub list jak choćby znany esej Bolesława Micińskiego, Odpowiedź na list Francesca, obywatela rzymskiego. Sprawdził się też pomysł prowadzenia wywiadu w konwencji eseistycznej. Dziennikarz poprzez zadawanie pytań otwartych zarówno erudycyjnych jak i bardzo osobistych skłania respondenta do wyboru konwencji eseistycznej. Poza wywiadami prasowymi lub książkowymi taka formuła zaistniała także w telewizji jak choćby w znakomitym cyklu Rozmowy na koniec wieku Katarzyny Janowskiej i Piotra Mucharskiego. Nawet stylistyka tytułów cyklu nawiązywała do tekstów Montaigna, np.

(…)

… poruszając się w dwóch przenikających się wzajemnie płaszczyznach.
Synkretyczność i dwuplanowość narracji eseistycznej potwierdza fragment wstępu Zbigniewa Herberta do pierwszego wydania zbioru Barbarzyńca w ogrodzie: „Czym jest ta książka w moim pojęciu? Zbiorem szkiców. Sprawozdaniem z podróży. Pierwsza podróż realna po miastach, muzeach i ruinach. Druga - poprzez książki dotyczących widzianych miejsc.”
Wrażenia z antropologicznych badań terenowych były katalizatorem dla intelektualnej refleksji dla Clauda Levi - Straussa zwartych w pracy „Smutek tropików”.
Konwencję reportażowo-eseistyczną widać wyraźnie w narracji podróży z Herodotem Ryszarda Kapuścińskiego: „(...) Teraz chodząc po mieście, zacząłem bliżej przyglądać się ulicom. Wszystkie miały oczy i uszy. Tu jakiś dozorca. Tam jakiś stróż…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz