Doktryny- zagadnienie ideologia kontrreformacji

Nasza ocena:

3
Pobrań: 7
Wyświetleń: 721
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Doktryny- zagadnienie ideologia kontrreformacji - strona 1

Fragment notatki:

IDEOLOGIA KONTRREFORMACJI
1540 r. Paweł III zatwierdził Towarzystwo Jezusowe Loyoli, w latach 1545 - 1563 Sobór Trydencki, miał na celu uwspółcześnienie kościoła, ale jednocześnie wracał do wielu średniowiecznych obyczajów, potwierdzał m.in. naukę o odpustach, zadbano o podniesienie moralnych i merytorycznych kwalifikacji duchowieństwa; szkoła w Salamance, jezuicka,
Francisco Juarez: człowiek jest naturalnie wolny, nie można sprawować nad nim władzy bez jego woli, jednak ustanawiając władcę może przelać na niego całość uprawnień, dopuszczalny jest każdy ustrój, papież nie jest władcą z woli ludu, więc będąc w pełni suwerenny jest wyższy od pozostałych, ma prawo rządzenia w każdym państwie; Robert Bellarmin: wobec heretyków jedynie kara śmierci jest skuteczna i sprawiedliwa.
* * * Ideologia kontrreformacji uwzględniała realia polityczne i społeczne. A te przedstawiały się w różnych krajach rozmaicie. W monarchiach o ustroju absolutystycznym, takich jak Austria, Hiszpania czy Francja, siły kontrrefor­macji szukały porozumienia z władzą państwową. Monarchowie byli tam tradycyjnie katoliccy i przy pomocy papiestwa chcieli wzmocnić swoją pozycję.
Gdzie zwycięstwo katolicy­zmowi mogło przynieść silne mieszczaństwo, trzeba było szukać kompromisu między doktryną katolicką a nowymi tendencjami w gospodarce, trzeba było dopuścić lichwę czyli "godziwy zysk" z handlu. Natomiast w tych krajach, gdzie mocno jeszcze ugruntowane były elementy feudalizmu, należało wejść w ścisły sojusz ze szlachtą.
Ideologiem polityki kontrreformacji był się w szczególności profesor uniwersytetu w Salamance, jezuita Francisco Suarez.
Człowiek jest naturalnie wolny; nie można sprawować nad nim władzy bez jego woli. To lud ustanowił konkretną władzę państwową - dlatego władza ma swe źródło w suwerennej woli ludu. Ale lud niekoniecznie jest trwałym suwerenem, zawierając umowę o ustanowienie władzy mógł zrzec się suwerenności na rzecz władcy bądź w części (np. przekazując mu prawo do rządzenia, jednakże bez prawa do zmiany ustroju), bądź też przelewając nań pełnię suwerenności (tzn. godząc się na niczym nieograniczony absolutyzm). Dopuszczalny jest więc każdy ustrój, byle legalny (absolutyzm, reżim arystokratyczny, nawet rząd większości). Ale to tylko konstrukcja, służąca wyjaśnieniu wewnętrznego aspektu suwerenności. Ważniejsze, podkreślał Sua­rez, że wola ludu, leżąca u podstaw ustroju politycznego państwa, stanowi zawsze refleks tej prawdy podstawowej, że od każdej władzy państwowej wyższa (jedynie w pełni suwerenna) jest władza papieska, która od Boga pochodzi bezpośrednio. Czyli, jakiekolwiek nie byłoby państwo, zawsze władzę suwerenną piastuje w nim papież. Oczywiście papież nie wykonuje jej sam, posługuje się rękoma legalnego władcy, ale w razie potrzeby ma moc wyegzekwowania swej zwierzchności.
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz