wykład - Kobieta w religiach neolitycznych

Nasza ocena:

3
Pobrań: 28
Wyświetleń: 448
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
wykład - Kobieta w religiach neolitycznych - strona 1

Fragment notatki:

Kobieta w religiach neolitycznych.
(rozszerzone o rolę kobiety w społeczności neolitycznej - chyba bardziej o to chodzi, w końcu religia neolitu to Bogini Matka a to jest w innych pytaniach...)
wbrew obiegowej opinii (zwł. w literaturze marksistowskiej i feministycznej), neolit nie był czasem matriarchatu; poprzez matriarchat (J. J. Bachofen; także gyneikokracja - rządy kobiet, jeśli dobrze wnioskuję) rozumiemy matrylinearyzm (sukcesja z matki na córkę) + matrylokalizm (małżonek po ślubie przenosi się do domu żony, który odziedziczyła po matce i który przekaże swojej córce) + przodująca rola kobiet w systemie władzy i ich wysoka (wyższa lub równoważna męskiej) rola społeczna - takie społeczności nie zostały odnalezione:
- kopieniacze społeczeństwa matrylinearne - władzę sprawują wujowie, mężczyźni z linii macierzystej (tzw. awunkulat), ale kobiety zachowują wysoki status, zwłaszcza przy układzie matrylokalnym. funkcje decyzyjne kobiet - tylko sprawy domostwa (tzw. system matrypotestalny) - M. Harris: funkcją systemu matrylokalnego było „przejście od ograniczonej ilości patrylinearnych grup wioskowych do wielowioskowych sojuszów militarnych”
- poligynia (1 mąż, wiele żon) występuje 100 razy częściej niż poliandria (1 żona, wielu mężów) - M. Harris [a poligamia to po prostu wielożeństwo, tzn. jedna osoba z wieloma współmałżonkami, dotyczy obu płci]
- kobiety wykonywały więcej prac niż w paleolicie: praca przy żarnach, noszenie ciężarów, rodzenie większej ilości dzieci itd. - wzrosło ich znaczenie ekonomiczne, ale spadła pozycja społeczna (np. mężczyzna w domu który żona dostała od matki jest u Indian Pueblo „panem domu”; „matrylinearyzm i rezydencja matrylokalna wywołują nie wyższość kobiet, lecz uzasadniają ważność jej krewnych w życiu dziecka”
- całkowicie matriarchalna społeczność, jak Amazonki, to tylko powracający mit, echo kultów Wielkiej Bogini Matki, chociaż np. M. Gimbutas twierdzi, że odpowiada on prawdzie i że taka cywilizacja istniała (pokojowa, brak wojowników, rządy kobiet, egalitaryzm, stagnacja kulturowa) zniszczyły ją najazdy patriarchalnych Indoeuropejczyków
- szkoła kulturowo - historyczna: schemat monoteistycznej Prakultury zbieraczo - łowieckiej, która daje początek dwóm gałęziom kultur prymarnych: społecznościom rodowototemicznym z dominacją mężczyzn i rolniczym społecznościom matriarchalnym, rozwijającym kult Matki - Ziemi; Eliade: poprawka do schematu: monoteizm = teizm uraniczny, ewolucja nie dotyczyła całej religii i kultury, nastąpiła raczej zmiana tendencji - nie wiadomo czy był kiedyś okres absolutnie feministyczny, można jedynie mówić o tendencji matriarchalnej; „znaczenie nie oznacza dominacji” - dlatego np. mit o wyłonieniu czy matrylokalizm nie są dowodem na władzę kobiet.


(…)

… ziemi; księżniczka Sita (Bruzda) z Ramajany wyskoczyła z pola oranego przez ojca - księcia; nowy cesarz chiński powinien zacząć władzę od wyorania bruzdy; u Słowian motyw orania wiąże się z władzą; w mitach także garncarstwo (święte działanie kreatywne należące do misteriów kobiecości, które potem przejmą patriarchalne bóstwa męskie - Wielki Garncarz, Kreator lepiący świat i ludzi) przypisywane…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz