Wykład - Anzelm z Canterbury

Nasza ocena:

3
Pobrań: 56
Wyświetleń: 567
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wykład - Anzelm z Canterbury - strona 1 Wykład - Anzelm z Canterbury - strona 2 Wykład - Anzelm z Canterbury - strona 3

Fragment notatki:

Anzelm z Canterbury
Rozum i wiara
Według Anzelma, chrześcijanie mają do dyspozycji dwa źródła wiedzy - rozum i wiarę. Anzelm sprzeciwia się dialektykom i twierdzi, że najpierw należy utwierdzić się w wierze, odrzucając w konsekwencji podporządkowanie Pisma Świętego dialektyce. Wiara jest więc tym darem, który stanowić powinien punkt wyjścia - wierzy się po to, by zrozumieć (credo ut intelligam). Z drugiej strony, sprzeciwia się także skrajnym antydialektykom, którzy odrzucali rozum, tym samym zapominając, że wiara wymaga zrozumienia. Anzelm nie postulował, by tajemnice wiary uczynić intelektualnie poznawalnymi same w sobie, lecz udowodnić przy pomocy „koniecznych racji”, że właściwie przeprowadzone badanie rozumowe z konieczności kończy się ich podtrzymaniem. Zrozumienie tajemnicy byłoby czymś znacznie większym niż zrozumienie jej konieczności.
Istnienie Boga w „Monologium”
„Monologium” ogranicza się całkowicie do przedstawienia rozumowych dowodów na istnienie Boga. Dowody te zakładają uznanie dwóch zasad: faktu empirycznego, że rzeczy są nierówne w swej doskonałości, oraz bezpośredniej oczywistości intelektualnej: rzeczy posiadające doskonałość w różnym stopniu czerpią ją z tej samej doskonałości w stopniu najwyższym.
Pierwszy dowód: rzeczy są w różnym stopniu dobre, gdyż pożądamy je właśnie i tylko ze względu na owo dobro, które w sobie zawierają. Rodzi się pytanie, skąd pochodzą wszystkie te rzeczy - z racji swojego dobra, muszą mieć jedną przyczynę w absolutnym Dobru, które je wszystkie przewyższa.
Drugi dowód: wszystko, co jest, posiada swoją ostateczną przyczynę, która istnieje sama przez siebie - Boga.
Trzeci dowód: wszystko, co istnieje, jest w różnym stopniu doskonałe. Nie można zakładać, że szereg istnień ciągnie się w nieskończoność, a więc istnieje taki byt, który jest doskonały w najwyższym stopniu.
Dowód z „Proslogionu”
Założeniem dowodu z „Proslogionu” było poznanie słowa „Bóg” oraz jedynego sensu, jaki słowu temu można przypisywać. Dowód ten stanowi oczywiście jedno z zastosowań „wiary poszukującej zrozumienia” („nie staram się bowiem zrozumieć, abym uwierzył, ale wierzę, bym zrozumiał”).
Znamy przynajmniej słowo „Bóg” i wiemy, co ono oznacza - byt, od którego większy nie może być pojęty. Rozumie to pojęcie nawet człowiek głupi, gdyż jakaś rzecz może istnieć w intelekcie niezależnie od tego, że istnieje lub że nie istnieje w rzeczywistości. Należy jednak zauważyć, że to, od czego niczego większego nie można pomyśleć, nie może istnieć tylko w intelekcie, gdyż w takim wypadku można by było pomyśleć sobie coś większego od tego („istnienie rzeczywiste” jest cechą doskonalszą, wyższą od „istnienia w umyśle”, byt rzeczywisty jest doskonalszy od bytu myślnego) - a to sprzeczność.

(…)

…:
nie posiadamy takiego pojęcia Boga, z którego można by wnioskować o Jego istnieniu; analogia Bóg - malowidło jest nietrafiona;
nie można na podstawie istnienia w myśli dowodzić istnienia poza myślą (być pojmowanym to nie to samo, co istnieć rzeczywiście) - przykład Wysp Szczęśliwości, które mogą, ale nie muszą istnieć w rzeczywistości;
Gaunilon zauważa też, że Anzelm popełnił w dowodzie ontologicznym błąd, zwany petitio principii: dowodził istnienia Boga, zakładając w przesłance Jego istnienie.
Święty Anzelm odpowiada na te zarzuty, że przejście od istnienia w myśli do istnienia w rzeczywistości jest możliwe tylko wtedy, gdy w grę wchodzi najdoskonalszy byt, jaki można pojąć. Pojęcie Wysp Szczęśliwości nie zawiera niczego, co by zmuszało myśl do przypisywania im istnienia. Tylko o Bogu nie można myśleć, że On nie istnieje, gdyż Jego najwyższa doskonałość implikuje konieczność Jego istnienia. To Bóg jest jedynym Desygnatem określenia: „byt, od którego większy nie może być pojęty”.
Atrybuty Boga i stworzenie
Bóg istnieje w sposób najdoskonalszy i najbardziej prawdziwie (stopniowanie bytu). Jako Jedyny istnieje sam przez się (jego esencja równa jest egzystencji), a wszystkie inne rzeczy stworzył z niczego…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz