Pozytiwizm (Comte)- opracowanie

Nasza ocena:

5
Pobrań: 49
Wyświetleń: 686
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Pozytiwizm (Comte)- opracowanie - strona 1 Pozytiwizm (Comte)- opracowanie - strona 2

Fragment notatki:

POZYTYWIZM - AUGUST COMTE (1798 - 1857)
Podąża w kierunku wyznaczonym przez filozofów Oświecenia. Przypisuje rozwojowi wiedzy wpływ decydujący. Tak jak Condorcet uznaje za oczywisty związek wiedzy, cnoty i szczęścia. Z postępem w dziedzinie poznania doskonalą się koncepcje sprawiedliwości.
Z jego rozważań dotyczących przemian sposobów myślenia, wyłania się wizja dobrze urządzonego społeczeństwa. Pozytywizm jest więc jednocześnie teorią wiedzy i teorią społeczeństwa. Dowodzi, iż rewolucja francuska nie znalazła właściwych recept. Nie zgadza się również z koncepcjami o nachyleniu liberalnym; gloryfikację własności prywatnej, indywidualizm oraz wszelkie skłonności wyrastające z miłości własnej traktuje jako przejaw rozprężenia, któremu kres położy przemiana związana z sukcesami pozytywizmu.
Osnowę pozytywizmu stanowi koncepcja historycznych przemian form poznania. Comte nie jest zwolennikiem kumulatywnej teorii postępu, eksponuje natomiast problem kryzysu historycznego, problem zerwania ciągłości. Liczne nawiązania do Saint-Simona, który pierwszy wystąpił z koncepcją stworzenia „pozytywnej nauki o społeczeństwie”. Saint-Simon uwypuklał jednak rolę religii i uczuć, Comte'a interesowała analiza ściśle pojmowanej roli rozumu - badanie przemian systemu władzy.
Pozytywizm odsyła do słowa „pozytywny”. Pozytywizm miał zrywać z iluzją, sprzeciwiać się fikcji, miał być nauką właściwą nowej, pozytywnej epoce w dziejach ludzkości.
Umysłowy rozwój ludzkości.
Faza teologiczna. „W stadium teologicznym umysł ludzki (…) dążąc do poznania absolutnego, przedstawia sobie zjawiska jako będące wytworem działania czynników nadprzyrodzonych.” Ludzie we wszystkim doszukują się wpływu nadrzędnych mocy, myślą, że sami o niczym nie decydują. Występuje jednolitość pozwalająca mówić o ograniczonym zespoleniu. Średniowiecze podążające za głosem wiary było epoką organiczną. Wszystkie pojęcia ujęte były w spójną całość. Teologia inspirowała w kwestiach zasadniczych, co oczywiście ułatwiało osiągnięcie jedności społecznej. Faza metafizyczna. „W stadium metafizycznym, które jest jedynie modyfikacją pierwszego, czynniki nadprzyrodzone są zastąpione przez siły abstrakcyjne, czyli byty które mają przysługiwać rozmaitym przedmiotom występującym w świecie i uważanym za zdolne do wywoływania wszystkich dostrzeżonych zjawisk.” W miejsce sił nadprzyrodzonych przychodzi pojęcie natury. Nadal jednak u3muje się przekonanie, że wszystko jest z góry ustalone. To epoka sporów i niepokoju. Racjonalna krytyka podważyła dogmaty. Upada idea prawdy objawionej, ale i tak pogrążony w metafizycznych spekulacjach rozum dostarcza fikcyjnych odpowiedzi. Faza pozytywna - XIX w. „W stadium pozytywnym uznajemy za niemożliwe uzysk

(…)

… jako racjonalna podstawa oddziaływania Ludzkości na świat zewnętrzny.” Epoka pozytywna ma być nową epoką organiczną. Filozofia pozytywna tworzy jednolity system pojęć, które objaśniając świat, tworzą jednocześnie ramy nowego porządku społecznego. Bohaterem nowej epoki jest homo faber, człowiek-wytwórca. W epoce organicznej nie może być rywalizacji, zwycięża idea całości.
Zdecydowany przeciwnik liberalizmu…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz