Osoba jako podmiot moralny i prawny

Nasza ocena:

3
Pobrań: 63
Wyświetleń: 1652
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Osoba jako podmiot moralny i prawny - strona 1 Osoba jako podmiot moralny i prawny - strona 2 Osoba jako podmiot moralny i prawny - strona 3

Fragment notatki:

Osoba jako podmiot moralny i prawny Filozofia prawa podejmuje kwestie normatywne filozofii praktycznej. Filozofia prawa i etyka zazębiają się. Większość wybitnych filozofów podejmowała kwestię z zakresu filozofii prawa.
Filozofia prawa → początki XIX wieku; Bentham, Austin - pozytywizm prawniczy, anglosaski; Hans Kelsen - czysty normatywizm w prawie.
Pytania:
Czy istnieją jakieś relacje między moralnością, a prawem?
Jeśli takowe relacje istnieją to jaki mają charakter?
Czy relacje między moralnością, a prawem są konieczne z punktu widzenia samego prawa?
Pytanie o to co konieczne → to pytanie czy te relacje będą definicyjne dla pojęcia prawa.
Wyżej wymienione pytania zrodziły się w procesach istotnych zmian społeczno-gospodarczych, do których doprowadziła rewolucja przemysłowa, procesy emancypacji. Dlatego pierwsze odpowiedzi na te pytania mają tendencje pozytywistyczne.
Dla antycznego prawa Greków, prawa rzymskiego, obyczaj stanowił niezbywalny fundament tego prawa.
Prawo rzymskie → w początkowym okresie państwa rzymskiego porządek prawny opierał się na obyczajach i tradycjach, a nie było ono spisywane. Z biegiem czasu nastąpiło przejęcie prawa zwyczajowego przez prawo stanowione, choć i tak często odwoływano się do tradycji i obyczaju. → Czy ta historyczna i faktyczna zależność jest dla prawa konieczna? Czy prawo aby było prawem musi z istoty konieczności być związane jakąś relacją z moralnością? Możliwe strategie udzielania odpowiedzi na owe pytania. Zakresy prawa pozytywnego i praw moralnych są wzajemnie rozłączne.
zakresy tych dwóch praw wzajemnie się wykluczają lub nawet pozostają ze sobą sprzeczne. → Nakazy prawa i moralności są ze sobą sprzeczne - nie możliwe jest działanie moralne i legalne zarazem. Trudno jest wyobrazić sobie normatywny model takiej relacji, jakkolwiek potrafimy wskazać faktyczne przypadki jaskrawej sprzeczności między prawem pozytywnym, a moralnym. Ta sprzeczność nigdy nie obejmuje całego systemu lecz część. (np. III Rzesza - ustawy norymberskie → pozbawienie Żydów ich własności, donoszenie dzieci na rodziców w stalinizmie)
Zakresy tych dwóch typów praw są wobec siebie względnie niezależne. → Gdy powiada się o względnej niezależności prawa pozytywnego oraz moralnego to ma się na uwadze nade wszystko moment normatywny. Istotą tej możliwości jest określenie relacji między prawem pozytywnym, a moralnym, jako możliwe w pewnych przypadkach, lecz dla samego rozumienia prawa nie jest to nic znaczącego.
Hart → nieistotność zależności prawa i moralności
Istnieje wiele takich relacji, ale nie ma takiej, którą można wyszczególnić i badać jako charakterystyczną. Nie można wątpić, ze rozwój prawa pozostał pod wpływem moralności. Nie wynika z tego, że kryteria obowiązywania danych przepisów zawierają konieczność uwzględniania moralności i sprawiedliwości.


(…)

… przez zgodę. Członkowie grupy uznają obligujący charakter norm działania i czują się zobowiązani do przestrzegania tych norm. = stabilizacja oczekiwań.
Dworkin → przedstawia trzecią drogę we współczesnej filozofii prawa.
Istnieją pewne prawa jednostek, które są na tyle ważne, że gdy spisywano konstytucję to do nich się odwoływano.

... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz