Historia myśli o kulturze - wykład 6

Nasza ocena:

3
Pobrań: 525
Wyświetleń: 735
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Historia myśli o kulturze - wykład 6 - strona 1 Historia myśli o kulturze - wykład 6 - strona 2 Historia myśli o kulturze - wykład 6 - strona 3

Fragment notatki:


SAMUEL PUFENDOFR - NOWOŻYTNE POJĘCIE KULTURY
Wielokroć zwracaliśmy uwage na historyczne i społeczne czynniki kształtowania się oraz przemian interesujących nas terminów i pojeć. Była między innymi mowa o tym jak ważną determinantą przekształceń semantycznych były tutaj zmiany w kulturze społecznej , które na pierwszy plan wysunęły zagadnienie porządku zbiorowego. I jakkolwiek kwestia ładu społecznego już w okresie renesansu całkiem silnie naznaczył swą obecność to problematyka ta stała się jeszcze ważniejsza w wieku XVIII, co oczywiście wiązało się z upadkiem porządku stanowego i kształtowaniem się społeczeństwa mieszczańskiego. Rzecz jasna daleka stąd była jeszcze droga do ukonstytuowanie się socjologii jako samodzielnej [] dziedziny refleksji o właściwościach mechanizmach życia zbiorowego. Wszakże narastała świadomość znaczenia filozofii społecznej. Ta ostatnia zaś w znacznej mierze wyrastała z posiadających bardzo długą tradycje rozważań prawniczych. Można zatem powiedzieć, że w wieku XVII, w wieku w którym chciano wszystko przemyśleć In przerobić na nowo prawoznawstwo czy tez filozofia prawa zintensyfikowały swoją pracę. W związku z tym przypomnieć warto zacytowaną już w ubiegłym tygodniu opinię jednego z historyków, że z dyskusji nad prawem naturalnym wywodzi się współczesna myśl socjologiczna. Koniecznie trzeba jednak w tym momencie dodać, że samo pojęcie prawa naturalnego jest starsze niż XVII -wiecznego pochodzenia. Rozumiane bowiem prawa naturalne jako ogół norm obiektywnych i niezmiennych, które wynikają z natury człowieka, a zatem stanowiących w umyśle ludzkim odzwierciedlenie porządku odwiecznego tak rozumiane prawo naturalne było przedmiotem rozważań już w myśli antycznej. Z drugiej strony można powiedzieć, że dyskusje nad prawem naturalnym trwają do dziś, czego niejednokrotnie jesteśmy świadkami, gdyż w różnego rodzaju debatach, zwłaszcza nad zagadnieniami fundamentalnymi bardzo często pojawia się odwołanie do prawa naturalnego. Trzeba jednak pamiętać, że prawo naturalne pojmowane było rozmaicie. Biorąc pod uwagę jak samo określenie natura w różnych definicjach prawa naturalnego jest rozumiana, powiedzieć trzeba, że występuje ono w 19-tu znaczeniach. W 19-tu znaczeniach ujmujecie tu naturę jako ostateczne, racjonalne źródło, z którego pochodzi prawo. Wszakże od historycznych podziałów różnych koncepcji prawa natury istotniejsza jest może typologia, którą zaproponowała Maria Szyszkowska, a mianowicie podział praw natury na ontologiczne i gnoseologiczne. Te I-sze wiążą prawo naturalne z istota człowieka traktując je jako wieczne i niezmienne. Te II-gie zaś traktują owo prawo jako zobiektywizowany wytwór ludzkiej świadomości, a tym samym pozbawiony niezmienności, naturalnie nie możemy wchodzić w ten gąszcz problemów, które wiążą się z tymi podziałami. Warto jednak odnotować, że wiek XVII i przy tych ujęciach koncepcji praw natury historycznych zostaje wyodrębniony jako typ szczególny oraz po drugie te XVII-wieczne koncepcje praw miały, trzymając się terminologii Szyszkowskiej, charakter ontologiczny. Za historykami filozofii powtórzyć również wypada, że XVII stulecie wniosło wiele elementów do dyskusji o prawie naturalnym. Po 1-sze nastąpiła sekularyzacja rozumienia prawa naturalnego. Hugo Grocjusz (1582 - 1645) twierdził, że sam Bóg nie może praw naturalnych zmienić tak jak nie zmienia praw matematyki. Jeśli 2*2 zawsze = 4 to samo obowiązuje również w dziedzinie praw natury. W związku z tym jak nie ma chrześcijańskiej me

(…)

… ilościowe ujęcie życia społecznego.I społecznego ile Weig'iel proponował nauki ścisłe jako godny do naśladowania wzorzec, to jego uczeń Pufendorf miał jednak świadomość odmienności stosowania tych samych pojęć w różnych naukach i dostrzegał różnice w badaniu ludzi w porządku natury i w porządku obyczaju. Dlatego w swoim głównym dziele „ De iure nature gentium” Pufendorf pisał, że pewność w zakresie nauk…
… przedstawiając w rezultacie kulturę jako obszar ludzkiego życia indywidualnego i zbiorowego, obszar, który nie podlega prawom przyrody. Dokładnie ujmując w 1-szym wydaniu głównego dzieła „ De iure nature gentium” (1972) Pufendorf termin cultura animi użył tylko raz, wszakże już w drugim wydaniu tego działa (1684 r), które ukazało się we Frankfurcie termin kultura jeszcze z dopełniaczem pojawił się 13 razy…
…. Z najpełniejszej charakterystyki tak rozumianej cultura animi jak to zarysowane zostało w „ De iure nature gentium”można się przekonać, że cultura animi wiąże się u Pufendorfa z pokonaniem i samoopanowaniem natury rozumu, przez rozum namiętności, z eliminacją niewiedzy, nieuctwem rozumu, z doskonaleniem Ja indywidualnego i zbiorowego. Tak rozumiana uprawa, opieka używał czasami Pufendorf terminu cura, istnieje…
…, o powiększenie sumy udogodnień, które czynią życie godnym człowieka, godnym jego prawom, na miarę jego praw. [ 20] W tym 2-gim wyrażeniu „socialites”, chodziło o podkreślenie, że stan społeczny stanowi konieczny warunek rozwoju społecznego. A Pufendorf twierdził, że człowiek szczęśliwy może być tylko w społeczeństwie{jak Arystoteles} i podkreślmy, że dla autora „ De iure nature gentium” tak cultura animi…
…, warunki użycia i społeczeństwo. Więcej powiedział na ten temat Pufendorf w swojej książce „Edis cantica”, w dziele apologetycznym wydanym w 1686r a więc już po II-gim wydaniu „De iure nature gentium” Dzieło to stanowiło odpowiedź na wspomniane już liczne krytyki. W pracy tej Pufendorf zarysował pełna treść pojęcia kultura , a mianowicie oznaczało ono (teraz już samodzielnie używane) wszystko to co dane…
… w tym, że nie brało się to u Vica z jakiegoś zapóźnienia lecz wynika z całkiem świadomego tworzenia nowej koncepcji historii. ..................... ówczesny wspomniany wcześniej filozof niemiecki zwrócił natomiast uwagę, że “Nauka Nowa” ukazała się prawie 100 lat po “Rozprawie o metodzie” Kartezjusza (1637) i tę różnicę porównał .................. z identyczną odległością czasu pomiędzy “Krytyką czystego rozumu…
…, Vico znalazł się na takiej pozycji, że jeden z historyków filozofii nazwał go wręcz autsajderem epoki. Wystąpienie Vico skierowane było zwłaszcza w przekonanie kartezjanistów, iż wszelka nauka powinna postępować motogeometrio. Jeżeli autor “Rozprawy o metodzie” i jego następcy uważali, że matematyka zawiera prawdy nieomylne, to Vico dowodził, iż odkrywa ona jedynie prawidłowości występujące w świecie…
…” widzi sie zatem twórcę nowożytnej filozofii historii, historycznej teorii poznania, filozofii języka i kultury, odkrywcy jakościowej różnicy między przyrodoznawstwem a humanizmem. Widzi się zatem autora, który całą uwagę skupiał nie jedynie na rozwoju ludzkiego poznania, ale na całościowym rozwoju człowieka w stosunkach z innymi ludźmi. Kiedy bowiem interesował się dziajmi języka, religii, sztuki…
…, prawa, rozumu i pisma. Schematycznie porządkując owe odmienności każdej epoki, wyglądało to tak:
Epoka religijna - mamy tu do czynienia z przejściem od metafory do metonimii - jest to faza narodzin i rozwoju, typ natury ludzkiej dominujący w tym czasie to natura poetycka, typ społeczny to teokracja, typ języka - niemy, prawa - boskie, rozum - boski, pismo - hieroglificzne.
Epoka bohaterksa - przejście…
… od metonimii do synekdochy - jest to faza dojrzałości, natura ludzka bohaterska, typ społeczeństwa - arystokratyczny, typ języka - lematyczny, prawo - kontraktowe, rozum - naturalny, pismo - (smanimatyczne?)
Epoka ludzka - przejście od synekdochy do ironii, fazą jest dekadencja i upadek. Co ciekawe ironia była dla Vica rozsadnikiem moralnego relatywizmu i poznawczego sceptycyzmu, stąd ironia związana…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz