Dawid Hume i Immanuel Kant

Nasza ocena:

3
Pobrań: 84
Wyświetleń: 1197
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Dawid Hume i Immanuel Kant  - strona 1 Dawid Hume i Immanuel Kant  - strona 2 Dawid Hume i Immanuel Kant  - strona 3

Fragment notatki:


Filozofia, wykład 14.01.2013
20.02.2013 godz. 10 - II termin z filozofii
David Hume:
Jego sceptycyzm był najdalej posunięty ze wszystkich myślicieli. Hume zastanawia się nad stwierdzeniem Berkley'a, że istnieją idee i postrzegające je umysły. Hume odpowiada na jakiej podstawie B. twierdzi, że istnieją umysły, jaźń, dusza? Umysł zdaniem Huma to też jest pewien rodzaj substancji duchowej. Problem z umysłem jest taki, że nie jest on dany w doświadczeniu, ponieważ nie można go zobaczyć ani poczuć. Hume wyjaśnia to powiedzeniem : człowiek to wiązka wrażeń. Oznacza to, że jeśli zanalizujemy nasze wewnętrzne doświadczenie, to odkryjemy w nim wnętrze wrażeń ( obrazy jak wygląda świat zewnętrzny, przeszłość) - te wrażenia są w naszym umyśle. Istnieją wrażenia oraz idee i obserwujący te idee i wrażenia umysł. Hume odpowiada, że możemy tylko zakładać, że istnieje umysł, który postrzega wrażenia. Umysł nie jest dany w doświadczeniu, nie możemy mówić z całą pewnością, że on istnieje. Sceptycyzm u Huma jest wyraźny. Nie odrzuca on istnienia umysłu, być może on istnieje, ale musimy być co do tego sceptyczni. Krytyka związku przyczynowo - skutkowego. Hume mówi, że w naszym doświadczeniu rzeczywistości, w naszej nauce zakładamy, że istnieje związek konieczny między przyczyną, a skutkiem. W ten sposób wnioskujemy, że musi być jakaś przyczyna, aby pojawił się skutek. Hume mówi, że istnieje między tymi zdarzeniami konieczny związek - na jakiej podstawie tak sądzimy? Na podstawie zgromadzonych doświadczeń. Nie ma zdaniem Huma takiej konieczności, która by sprawiła, że słonce które wschodziło do tej pory zawsze - jutro również się pojawiło. Nie wynika z tego logicznie ani empirycznie, że jutro też się to stanie. MORAŁ: racjonaliście twierdzili, że sam umysł może dojść do wiedzy pewnej, bez pomocy doświadczenia ( idee wrodzone), empiryści mówią, że rozum sam, bez doświadczenia nie jest w stanie zdobyć żadnej wiedzy. Na założeniu związku przyczynowo skutkowego opiera się cała nauka. Zakłada ona, że między przyczynami i skutkami , które ona bada istniej konieczny związek. Hume pokazuje, że ten związek nie jest dany w doświadczeniu. Immanuel Kant:
Stwierdził, że lektura Huma obudziła go z dogmatycznej drzemki. Uważał wcześniej, że wszystko jest jasne. Uznał wątpliwości Huma za bardzo niepokojące. W związku z tym Kant napisał 3 krytyki, które nazwał rewolucją filozofii - faktycznie się taką okazały. ( filozofia przed kantem i po kancie). Nie da się obejść krytyki Kanta. Kant jest świadkiem oszałamiającego postępu nowożytnej nauki. Ludzie są zafascynowani jak wiele nauka potrafi wyjaśnić i jak wiele na podstawie wiedzy naukowej możemy zrobić. Bóg stworzył świat, nakazał wydarzeniom dziać się według pewnych praw, nastąpił czas, kiedy ludzie zaczęli je poznawać. Jeśli ta nauka się sprawdza, należałoby przypuszczać, że opisuje ona wiernie rzeczywistość. Jak powinniśmy traktować wiedzę naukową? Kant ma poczucie, że i Newton ma rację i Hume ma rację. Jak to jest możliwe? Kant zauważa, że nauka opiera się na założeniu deterministycznym. Jeśli nauka ma rację i trafnie opisuje rzeczywistość, oznacza to, że rzeczywistość jest zdeterminowana ( jeśli pojawi się przyczyna - pojawi się odpowiedni skutek). Nie ma wtedy mowy o wolnej woli, nie ma co mówić o moralności i religii - są to fałszywe przekonania. Kant chce ocalić moralność i religię - szuka rozwiązania.


(…)

… ona, że między przyczynami i skutkami , które ona bada istniej konieczny związek. Hume pokazuje, że ten związek nie jest dany w doświadczeniu. Immanuel Kant:
Stwierdził, że lektura Huma obudziła go z dogmatycznej drzemki. Uważał wcześniej, że wszystko jest jasne. Uznał wątpliwości Huma za bardzo niepokojące. W związku z tym Kant napisał 3 krytyki, które nazwał rewolucją filozofii - faktycznie się taką okazały. ( filozofia…
… robiłby to, co chciał. Z moralnością związany jest skandal cnoty(?). Często zdarza się, że ludziom cnotliwym powodzi się dobrze, a tym niecnotliwym całkiem dobrze. Nie spełnia się równanie cnota = szczęście. Powstaje pytanie dlaczego powinniśmy być moralni? Abyśmy mieli powód, aby być moralnym cnota musi być nagradzana. Ale nie jest w tym świecie, może w innym. Ale wtedy musimy mieć nieśmiertelną duszę…
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz