"Król-Duch" Piwińska - opracowanie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 378
Wyświetleń: 1869
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu

Fragment notatki:

Król-Duch - Piwińska - Słowacki przeszedł od formułowania zasad „ wiary widzącej ” do uwidzialnienia jej najważniejszych momentów - ukazuje objawioną wiarę i historię poprzez dzieje wielkich indywidualnych przeżyć ducha globowego - wizja historii jako dzieła, zespalającego siły anioła i szatana; droga do bram niebios wiedzie przez zło
- doprowadzenie do ostatecznych konsekwencji rozpowszechnionych w romantyzmie idei o postępie przez krew i cierpienie
- apoteoza cierpienia - u jej podstaw stoi fakt, że uznanie metempsychozy pomniejsza groźbę śmierci
- wielkie znaczenie przypisane duchowi wiodącemu - jego twórcza wola i wysiłek mają przymuszać istoty niższe do szybszego doskonalenia, pędzić je ku niebiosom - duch wiodący musi innym narzucać cierpienia, zadawać ból
- pozostaje w mocy zasada tożsamości ducha globowego całości duchów z każdym z duchów; obdarzając duchy zaleniwione cierpieniem, cierpi sam
- duch wiodący męczy i zabija, bo wymaga tego realizacja Boskiego planu historii (z moralnego punktu widzenia czyni zło, korzysta z pomocy szatana - szatan jest narzędziem sprawczym historii), działania szatana prowadzą do przeanielenia człowieka
- zło z rozumu: tępy rozsądek ludzi uczonych - przez brak wiary hamują postęp ducha, sami się nie doskonalą, a przeszkadzają innym w doskonaleniu
- duch w rapsodzie I jest jakby ponadnarodowy, dźwiga odpowiedzialność za cały rodzaj ludzki, jest duchem ogromnym i rozdartym wewnętrznie, łączy w sobie w tragicznym zespoleniu pierwiastek szatański i Chrystusowy, jest katem i kimś najbardziej cierpiącym
- ma najwyższą świadomość, a więc i władzę absolutną nad ludźmi - w imię postępu moralnego powinien wydawać wyroki i nawet sam je wykonywać, by tym więcej cierpieć
- duch, obdarzony potęgą nadludzką, może kierować losem świata, niszczyć stare i tworzyć nowe kształty społeczeństw i praw
- w dalszych, niepublikowanych rapsodach Słowackiego zmienia się perspektywa: Król-Duch przebiega historię Polski i Rusi, wciela się we władców, od księcia Mieczysława po Bolesława Śmiałego; okresy pokoju i dostatku przerywane są kolejnymi przebudzeniami świadomości ducha, który sprowadza wówczas „uleczające” kataklizmy - bo tak rozumie się w utworze klęski żywiołowe i wojny
- duch wiodący szedł przez dzieje natury i ludzkości (przez gatunki), zyskiwał wyraźną indywidualność w osobie konkretnego człowieka (różne od Genezis)
- w Królu-Duchu nie istnieją cele finalne, które nadawały widomy sens przemijającemu bólowi, nie istnieją (w Genezis natomiast świat przemieniając się piękniał, doskonalił się moralnie i estetycznie, ofiara zatem szybko zostawała nagradzana) - skoro tylko jeden duch został obdarzony świadomością i wolą twórczą i tylko jeden duch ponosi odpowiedzialność za całość świata - to jako postać historyczna staje się okrutnym despotą
... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz