Antropologia-wykłady

Nasza ocena:

3
Pobrań: 280
Wyświetleń: 2345
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Antropologia-wykłady - strona 1 Antropologia-wykłady - strona 2 Antropologia-wykłady - strona 3

Fragment notatki:

Antropologia 19.11.2010 r.
Obrzędowość Słowiańska skupia się wokół przesileń.
Jesień, w związku pracami gospodarskimi, zrównanie jesienne było przesunięte na początek listopada, wtedy były jeszcze dobra pogoda. Po zrównaniu nie wolno było już nic robić w polu. W zrównaniu i przesileniu mamy kontakt z duchami, którzy komunikują się z nami, spoczywał na nas obowiązek zapewnienia im dobrych warunków. W chrześcijaństwie widać naleciałości tego w obrzędzie wizytowania grobów. Wzywano duchy. Ogień jest bardzo ważnym czynnikiem obrzędowym.
Podczas zrównania jesiennego przodkowie mogą się nam ukazać w postaci żebrzącego dziada, należało mu pomóc bo inaczej będzie on szkodzić. Jak facet był już stary miał około 40 lat, mógł poprosić pana o wyjście i stawał się wtedy takim przekaźnikiem informacji. Kiedy wizytował ludzi trzeba było zapewnić mi wikt. Dziadowie byli zrzeszeni w cech. W okresie PRL zawód dziada został zlikwidowany.
Słowiańskim zwyczajem było noszenie jedzenia na groby, albo wylewało się wódkę na grób, te zwyczaje są jeszcze spotykane w prawosławiu.
Nie zabijamy zwierzyny która może się nam ukazać np. wilk albo niedźwiedź.
Po św. Marcinie nie ma już prac polowych. Święto św. Marcina, było okazja do wróżb pogody. Obrzędy związane z czasem przed adwentem (andrzejki i katarzynki) poświęcone było za mąż pójściu. Która zostanie udziobana przez gęś ta pierwsza będzie miała męża. Losowanie figurek. Losowanie karteczek.
Przesilenie zimowe 22.XII. Wcześniej świętowano Boże Narodzenie później, ale przeniesiono je aby wyplewić święta pogańskie. Pozostałością pogańską jest np. chodzenie na cmentarz przed wigilią.
Nakrywanie dla niezapowiadanego gościa wiąże się z zwyczajem miejsca dla przodka. Wigilia i pierwszy dzień świąt była bez alkoholu, potem już był alkohol.
Grzyby były uznawane za roślinę związaną z tamtym światem, jedzenie pozwalało dać kontakt. Tak samo mak. Nie szyto i nie pleciono, by nie zapleść duszy.
Uznawano zimę za koniec życia, dlatego już na jej początku rozpoczynano obrzędy które miały przywoływać wiosnę (przynoszono do domu wiecznie zielona gałąź, potem choinka ).
Przynoszono do domu snopki siana, stąd w tradycja sianka pod obrusek. Zwyczaj strzelania z łyżki potrawami w sufit (przyklejona potrawa gwarantuje pomyślność). Na niżu polskim nie było 12 potraw, zazwyczaj ich liczba była nieparzysta.
Nie zawsze potrawy były postne na Warmii były mięsne. Noszono opłatek zwierzętą, miał on zabezpieczyć je.
Zwyczaj kolędowania, nie miał zawsze wymiaru religijnego, przebierano się za np. żyda, cygana. Miało to funkcję socjalną, kolędowali biedni zapewniając bogatszym rozrywkę dostając za to jedzenie. (widać w tym solidaryzm wsi słowiańskiej) Kolęduje się do 3 króli.


(…)

…, miał on zabezpieczyć je.
Zwyczaj kolędowania, nie miał zawsze wymiaru religijnego, przebierano się za np. żyda, cygana. Miało to funkcję socjalną, kolędowali biedni zapewniając bogatszym rozrywkę dostając za to jedzenie. (widać w tym solidaryzm wsi słowiańskiej) Kolęduje się do 3 króli.
Sylwester długo nie był świętowany od 18 wieku u elit, 19 w. na wsi. Jego charakter jest rodzinny.
Po trzech królach jest okres zapustu .Jest związany z brakiem pracy w polu. Zapustny czwartek był dzień w którym jedzono tłuszcz, tłuste mięso i pito wódkę.
We wtorek, a czasem i w środę popielcową, praktykowano kłodę popielcową: panną lub kawalerom którzy powinni już się ochajtać. Przywiązywano kłodę która musieli ciągnąć przez wieś, musieli je ciągnąć a ludność ze wsi biła i opluwała ich. Był tez zwyczaj wywożenia młodych…
…, jednak zakazano tego z powodu traktowania tego jako okazji do picia. Symbol palmy zwiastował wiosnę. Klasyczna palma to była gałązka wierzbowa i bazie, zjedzenie jej dawało ochronę przed złem i chorobami.
W czwartek zakopuje się się śledzia, jako znak że już niedługo będzie można jeść mięso. Topi się marzannę, morene, śmierciche, czasem jednak zastępuje ją Żyd - synonim Judasza zdrajcy. Po utopieniu marzanny…
… przed kradzieżą, ale czasami sam coś kradł. Iskry które wylatują z komina oznaczają ogon kłobuka.
Pełniło to funkcje edukacyjne, socjalizacyjne, wychowawcze. Folklor słowny a dzisiejsza kultura popularna.
Wykorzystanie elementów folkloru do działalności kulturalnej, zarobkowe to folkloryzm.
Folklor:
Ustność - brak zapisanych utworów, przekazywano ustnie
anonimowość - nie było ważne kto jest autorem…
... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz