Hume - Badania dotyczące zasad moralności - omówienie

Nasza ocena:

3
Pobrań: 196
Wyświetleń: 714
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Hume - Badania dotyczące zasad moralności - omówienie - strona 1 Hume - Badania dotyczące zasad moralności - omówienie - strona 2

Fragment notatki:

Hume „Badania dotyczące zasad moralności”
Dodatek 1 „O uczuciu moralnym”
Tematem artykułu jest kwestia tego jaką rolę we wszelkich decyzjach o pochwale lub naganie odgrywa ROZUM a jaką UCZUCIE.” „Skoro użyteczność jakiejś cechy lub czynu stanowić ma jedną z zasadniczych podstaw pochwały moralnej to jest oczywistą rzeczą że we wszelkich tego typu decyzjach rozum musi mieć poważny udział” Poucza nas rozum o tendencjach cech i działań ukazując ich korzystne skutki. „Trzeba nieraz bardzo precyzyjnego rozumu i osądu, aby w gąszczu wątpliwości jakie nastręcza niejasność lub przeciwstawność rozmaitych rodzajów pożytku, podjąć prawidłową decyzję”. „rozum ... sam przez się nie wystarcza jednak do tego by spowodować moralne potępienie lub uznanie”. „ użyteczność - to jedynie tendencja do realizacji określonego celu ... ażeby wybór miedzy pożyteczną a szkodliwą tendencją dokonał się na rzecz tej pierwszej - pojawić się musi uczucie”. „Uczuciem tym może być jedynie życzliwość dla ludzkiego szczęścia i wrogość dla nieszczęścia, gdyż właśnie szczęście i nieszczęście ludzi stanowią owe przeciwstawne cele, ku którym zdążają cnota i występek”.
„Rozum poucza nas zatem o takiej czy innej tendencji poszczególnych działań, a POCZUCIE LUDZKOŚCI wyróżnia spośród nich te które są pożyteczne i korzystne”. Hume przyjmuje że hipoteza powyższa jest fałszywa i że trzeba poszukać innej zadowalającej teorii. Twierdzi ze nie da się znaleźć takiej teorii przy założeniu że jedynym źródłem moralności jest rozum. Na dowód tego H uznaje za stosowne rozważyć 5 kwestii ...
1. „hipoteza fałszywa bez trudu zachowuje pozory prawdziwości , póki obraca się wyłącznie w sferze ogólników, używa nieprecyzyjnej terminologii i nie posługuje się faktami, lecz analogią”. Powyższe stosuje się do doktryny wg której rozróżnień moralnych dokonuje sam rozum bez udziału uczucia. Fałszywość hipotezy H udowadnia na przykładzie przewinienia jakim jest niewdzięczność. Niewdzięczność zachodzi między życzliwością i dobrem z jednej strony, a nieżyczliwością, obojętnością czy działaniem na szkodę z drugiej. W sytuacji takiej zachodzi wiele okoliczności które trzeba wziąć pod uwagę. „niechże spróbuje ktoś ... dojść na podstawie samego tylko rozumu na czym zasadza się niemoralność czy naganność niewdzięczności: nie ma szans, żeby doszedł do jakiegoś wyniku czy wniosku”. „Przedmiotem sądów rozumu są wyłącznie fakty lub stosunki”. Fakt przewinienia „umiejscowiony jest w umyśle osobnika, który jest niewdzięczny, osobnik ten musi więc odczuwać go i być go świadomym”. Osoba ma w umyśle uczucia życzliwości lub kompletnej obojętności, która nie zawsze i nie we wszystkich okolicznościach jest przewinieniem. Niewdzięczność nie jest jednostkowym faktem lecz zespołem okoliczności z którymi zetknięcie „ wzbudza w obserwatorze uczucie potępienia wskutek właściwej mu szczególnej struktury i budowy umysłu”. Przewinienie nie polega na stosunkach moralnych wykrywanych przez rozum. „nieprawdopodobieństwem jest sprowadzić moralność do stosunku ale odwołać się trzeba w tej materii do decyzji jakie podejmuje uczucie”. Moralność działania nie polega również na jego stosunku do jakiejś normy dobrych lub złych zachowań. ... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz