Piotr Abelard - życiorys

Nasza ocena:

3
Pobrań: 336
Wyświetleń: 1239
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Piotr Abelard - życiorys - strona 1 Piotr Abelard - życiorys - strona 2

Fragment notatki:

PIOTR ABELARD (1079-1142) był znakomitym logikiem okresu scholastycznego, niezwykle dowcipnym i niezbyt skromnym mistrzem dialektyki, a jego nieortodoksyjne stosowanie logiki w badaniach teologicznych sprawiło, ze dwukrotnie został potępiony przez Kościół. Twierdził, że Grecy byli już blisko chrześcijaństwa w swojej metafizyce oraz - podobnie jak kilku jego chrześcijańskich poprzedników - że grzech jest raczej kwestią złych intencji niż czynów, które wykraczają przeciwko prawu Bożemu. Poprzez podkreślenie wagi intencji Abelard przeniósł środek ciężkości etyki z legalistycznych zasad na kwestie wyboru i wolnej woli. Do historii Abelard przeszedł jednak przede wszystkim jako ukochany swojej uczennicy - Heloizy. Wkrótce po tym, jak ów szanowany już uczony został zatrudniony jako nauczyciel młodej kobiety, oboje zakochali się w sobie. Heloiza próbowała wytłumaczyć mu, że nie powinni się pobierać ze względu na jego wspaniałą karierę nauczyciela teologii. Gdy jednak pobrali się potajemnie, wuj i opiekun Heloizy, który zatrudnił Abelarda, nasłał na niego bandytów, prawdopodobnie, aby bronić jej honoru. Wykastrowali oni Abelarda. Po tym wydarzeniu uczony nakłonił swoją żonę, by wstąpiła do klasztoru; sam również przyjął śluby zakonne. Listy, które do siebie pisali, są jednym z najbardziej wzruszających zbiorów korespondencji miłosnej w historii. Zmarł w Cluny w 1148 roku. Jego zasługą stała się teologia dialektyczna, oparta na logice Arystotelesa.
Jako filozof Abelard był przede wszystkim zainteresowany logiką, czy też tym, co dzisiaj nazwalibyśmy filozofią języka. Uważał, podobnie jak wielu współczesnych nam filozofów, że znaczna liczba teologicznych i filozoficznych trudności spowodowana jest nieporozumieniami wokół języka, znaczenia słów. Jego pozycja filozoficzna związana jest z doktryną nazw, czyli nominalizmem. Abelard twierdził przede wszystkim, ze słowa są jedynie nazwami, nośnikami znaczeń. Słowa wskazują na rzeczy czy też „ oznaczają” je. Rzeczy, na które słowa wskazują, są przez nie oznaczane. Jakiego rodzaju słowa są jednak nazwami? - przecież nie wszystkie słowa oznaczają rzeczy realnie istniejące. Abelard odnosił się w tym wypadku do „sporu o uniwersalia”, który wywołał wiele dyskusji, a rozpoczął się już w czasach Platona i Arystotelesa. Abelard z kolei reprezentuje bardzo radykalny pogląd zakładający, że nie istnieje nic prócz pojedynczych przedmiotów. Zaprzecza istnieniu uniwersaliów odrzuca pogląd tych realistów, którzy twierdzą, że rzeczy posiadają esencję, sprawiające, że są tym, czym są. Nie istnieją: platońska idea czy też esencja kota, a jedynie liczne pojedyncze koty. Nie istnieje kolor czerwony, a jedynie liczne czerwone przedmioty. Nie istnieje platońska idea trójkąta, lecz same tylko trójkąty.

(…)

…, ze rozum prowadzi do wzglądu w prawdy religijne, uważał więc, że starożytni Grecy w sposób zachwycający zbliżyli się do nauki chrześcijańskiej, w pewnym stopniu docierając nawet do problemu natury Trójcy Świętej. Po Abelardzie logika stała się narzędziem teologii. Uniwersalność jest właściwa słowom (tzn. słowo ma znaczenie zawsze nawet gdyby nie było odpowiednika w przedmiocie) a nie rzeczom - sermonizm
... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz