Wychowanie w wiekach średnich

Nasza ocena:

5
Pobrań: 1610
Wyświetleń: 2989
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Wychowanie w wiekach średnich  - strona 1 Wychowanie w wiekach średnich  - strona 2 Wychowanie w wiekach średnich  - strona 3

Fragment notatki:

STANISŁAW KOT „HISTORIA WYCHOWANIA, T. 1” - WYCHOWANIE W WIEKACH ŚRE D NICH I WYCHOWANIE WE WCZESNYM ŚREDNIOWIECZU: Z końcem V w. rozpadło się ostatecznie cesarstwo rzymskie na Zachodzie. Zubożenie miast i miasteczek spowodowało gwałtowny zanik szkół. Jakiś czas przechowywały rodziny tu i ówdzie rodziny zamożne dawną tradycję wychowawczą, starając się przynajmniej w wykształceniu domowym dawać swym dzieciom ogładę umysłową. Już pod koniec VI w. chmura ciemnoty zawisła nad światem zachodnim Skromną rolę jedynego piastuna oświaty pełnił tylko Kościół. Plemiona barbarzyńskie chrystianizowały się szybko, ale tylko zewnętrznie - trzeba było wytężonej pracy Kościoła, aby te masy zaznajomić z zasadami wiary i wewnętrznie przepoić jej duchem. Kościół musiał więc podjąć się żmudnej i rozległej pracy wychowawczej Wartości tego świata, tak cenione przez myśl grecko - rzymską: zdrowie, siłę, piękność, bogactwo, potęgę, wiedzę, traktowano jako dobra jedynie ziemskie, bez trwałej wartości. Żyjąc jedynie nadzieją życia wiecznego, chrześcijanin powinien obojętnie patrzeć na zajęcia doczesne. Wybujałość duchową, pragnienie dokonywania wielkich czynów, rozgłosu u rodaków i sławy u potomnych, szlachetną dumę zastąpiło nieznane pogaństwu uczucie pokory, a nawet pogardy wobec samego siebie Nie rozwój indywidualności, ale zaprzeczenie własnej osobowości znamionowało ideał chrześcijański. Przede wszystkim usunięto bezwzględnie wszelką myśl o wychowaniu ciała - nie godziło się ono z poglądem na ciało, jako siedzibę żądz zmysłowych, hamulec dla wzlotów duszy: ciało należało umartwiać, aby je zmusić do zduszenia swych potrzeb i wyłącznego poddania się duchowi. Stąd wyszedł kierunek ascetyczny Rozwój cnót moralnych, życie dla Boga, pobożność były wyłącznym celem wychowania. Znajomość nauk, sztuk, autorów wydawała się obojętną, a czasem wręcz niebezpieczną, gdy wiedza świecka wywierała zbyt duży wpływ Wobec Boga każda dusza jest jednakowej wagi, każda też ma jednakową zdolność do doskonalenia się i zdobycia przyszłego szczęścia. Nie tylko bogacz, obywatel, ale i niewolnik, kobieta, dziecko - wszyscy powinni być na równi wychowywani w cnotach i pobożności. Zasada ta wprowadziła gorliwą troskliwość o duszę dziecka, wpłynęła także na uszlachetnienie roli kobiety w życiu społecznym, a następnie doprowadziła do wytworzenia chrześcijańskiej atmosfery życia rodzinnego, którego zadanie upatrywano w wychowaniu dzieci dla Boga. Chrześcijaństwo nakazywało wychowywać dla celów indywidualnych Wychowanie, prowadzone przez duchowieństwo czy przez rodzinę chrześcijańską, za główny obowiązek uważało edukację moralną człowieka, rozwój zaś intelektualny jednostki za potrzebny o tyle tylko, aby jej dać konieczne zrozumienie zasad wiary. Przystosowano życie codzienne i publiczne społeczeństwa do zasad wiary, nie uważając kształcenia umysłów w naukach świeckich za swoje zadanie

(…)

… królowi, me serce damom, sławę dla siebie” - tę dewizę francuskich rycerzy przyjęło rycerstwo całego świata. Wraz z podniesieniem ideałów moralnych rosła także kultura duchowa, której najpiękniejszym wyrazem jest średniowieczna poezja rycerska, za wzorem francuskich trubadurów. Trubadurom wypadało znać siedem sztuk wyzwolonych, religię według Starego i Nowego Testamentu, medycynę i nekromancję, muzykę kościelną i świecką, wątki popularnych romansów, powinni umieć układać piosenki w języku ojczystym. Siedmiu sztukom wyzwolonym, które zgłębiało zapatrzone duchowieństwo, rycerstwo przeciwstawiło swoich siedem cnót: jazdę konno, pływanie, strzelanie z łuku, szermierkę, łowy, grę w szachy i poezję, i w tych cnotach kształciło młodzież rycerską. Wychowanie rycerskie rozkładało się na 3 stopnie, a zaczynało…
… i diakonów. Sami nie mając wyższych studiów, nie mogli utrzymać go na należytym poziomie, stąd też kultura kleru tam wychowywanego gwałtownie się obniżyła, zwłaszcza odkąd przyjął się zwyczaj dziedziczenia parafii po ojcu. Z czasem doszło do tego, że kler niższy pogrążył się w całkowitej ciemnocie. Gdy na Zachodzie szkolnictwo oparło się na łacinie i siedmiu sztukach wyzwolonych, nauka na Rusi nie wykraczała poza czytanie w języku cerkiewno - słowiańskim i elementarne wiadomości religijno - kościelne. Pierwszą książką szkolną była Azbuka, elementarz ułożony tak uciążliwie, że wymagał kilkuletniego studium, po czym przechodziło się do ksiąg cerkiewnych: czasosłowu tj. brewiarza, psałterza, a wreszcie Apostoła tj. Dziejów Apostolskich lub innych części Nowego Testamentu. Potępiano wszelkie wyjście…
… w naukę Kościoła. Wiek XIII przyniósł rozkwit scholastyki: wtedy tworzyli swe największe dzieła św. Albert Wielki, św. Tomasz z Akwinu i Duns Szkot. Francja była ogniskiem - jak ruchu rycerskiego wśród świeckich, tak scholastyki wśród uczonych. Dowody rozumowe istnienia Boga i duszy, rozprawy logiczne o osobach Trójcy św., o opatrzności i wolnej woli, o tym, czy pojęcia ogólne mają byt rzeczywisty…
… szkolno - kościelnym. Z postępem wieków widzimy wzrost dbałości o wychowanie młodego pokolenia i wytworzenie się pewnych stałych form edukacyjnych. Mają one charakter wybitnie stanowy. Rozwój handlowy miast wytworzył patrycjat miejski, zdobywający dla miast samorząd i dzierżący w swym ręku rady miejskie. Ożywiono drobne mieszczaństwo i ułatwiono zorganizowanie się rzemieślników w cechach. Państwo…
… stają się kwestie pokarmu, ubioru i zabawy dzieci
- Konrad z Byczyny - rozprawy m.in. na temat szkodliwego wpływu środków przeczyszczających oraz dodatniego móżdżku kurzego na rozwój pamięci
- Jan Gerson - układał w języku ojczystym drobne książeczki do użytku prostaczków, domagał się od biskupów, by w każdej parafii zakładać szkółki; postulat, aby nauczyciele traktowali dzieci ze słodyczą…
... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz