Felieton - charakterystyka gatunku

Nasza ocena:

5
Pobrań: 14
Wyświetleń: 658
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Felieton - charakterystyka gatunku  - strona 1 Felieton - charakterystyka gatunku  - strona 2

Fragment notatki:

Felieton - to warto wiedzieć
Rozpocznijmy systematycznie. Tak jak na początku dialogu międzyludzkiego było słowo, tak u początku drogi zmierzającej ku poznaniu struktury felietonu i jego charakteru literackiego i publicycstycznego leży nie co innego, jak definicja.
W XIX wieku słowo felieton miało podwójne znaczenie. Feuilleton - karteczka- to gatunek dziennikarski, a nade wszystko to miejsce w gazecie, konkretnie - odcieta wyraźnie dolna część strony. Na pierwszy rzut oka widać, że ten rodzaj wypowiedzi z natury rzeczy był nieco dyskryminowany. Nie dajmy się jednak temu zwieść. Przytoczona część definicji określa zaledwie miejsce felietonu w publikacji. Ważniejsze jest to co nastąpi w definiowaniu tegoż gatunku juz w XX wieku.
W XX wieku felieton zdobył palmę pierwszeństwa wśród gatunków publicystycznych. Nie ma już chyba tygodnika czy miesięcznika, które nie posiłkują się tą formą wypowiedzi dziennikarskiej. Dlaczego? Otóż najprawdopodobniej z tego powodu, że felieton jest niczym salceson życia nas otaczajacego. Pozwala na wyrażenie prywatnych poglądów osób je piszących. To garmażeryjne określenie zostało nadane felietonowi przez Kaczmarka. To jednak, że felieton jest niczym salceson nie umniejsza jego roli, zrobić bowiem dobry, smaczny felieton jest nielada sztuką.
Masz Babo kwiatek "Kobieta jest około 10 procent lżejsza i niższa od mężczyzny", co niektórych skłania do natychmiastowego porównania jej z puchem. Ponoć jest dużo mniej zdecydowana niż "On". O kobietach mówiło się zawsze wiele, nie twierdzę zaś, że zawsze dobrze. Ale skoro jest płeć piękna na ustach wielu pokoleń i to o różnych zapatrywaniach to znaczy,iż jednak babski stan coś ma do powiedzenia. Porzućmy jednak animozje i cieszmy się drogie Panie, że kobieta w sensie lingwistycznym jest tworem dość młodym, ponieważ słowo nas określające pojawiło się w XVI wieku i oznaczało "niewiastę" wszeteczną, rozpustną (może przez skojarzenie z "kob-chlew"). Całkowitej rehabilitacji wyrazu dokonała "Myszeida" Ignacego Krasickiego słowami "Mimo tak wielkiej płci naszej zalety, my rządzim światem a nami kobiety"(powiedzenie Katona ST. Z "Moraliów" Plutarcha). Potem przylgnęło do niektórych kobiet określenie femme fatale, po czym Balzak, który po raz pierwszy w literaturze "odkrył" sprawę wieku kobiety 30-40 -letniej - według ówczesnych pojęć dość podstarzałej, sam zaczyna dostrzegać, że z kobietą źle, ale bez niej jeszcze gorzej. Nie chce polemizować z powyższymi informacjami, które stawiają kobiety w różnym świetle, bo i tak wszystkie wiemy,że to kobiety są szyją kręcącą głową. W dzień, jakim jest ósmy marca nie można sprzeczać się o prymat kobiety. Dziś możemy być słabe, kobiece w każdym calu i potrzebujące dobrego słowa. I to bez względu na to czy jesteśmy za świętem 8- marcowym czy też "raczej przeciw, a nawet za". Jedno nieomal jest pewne - i mężczyźni i kobiety sarkają na takie święto jak dziś, ale gdzieś tam Ona liczy na miły gest, a On nie chce zachować się jak brutal. Niech, więc choćby, dlatego Dzień Kobiet pozostanie w kalendarzu. My i Oni będziemy udawać, że, po co te kwiaty "wiesz ja w ogóle to nie uważam, że ten dzień jest właściwy...". On będzie ripostował "Ależ kochanie, masz święto, więc..." I chyba będzie cudownie. Jutro, kiedy nastanie szara rzeczywistość pozostaną wspomnienia i przy pierwszej sprzeczce można wytknąć: "Ty tylko potrafisz być miły z okazji Dnia Kobiet...". Więc czegóż życzyć z takiej okazji? Niech Dzień dla Kobiet trwa co dzień, a nie będą potrze ... zobacz całą notatkę

Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz