Polityka celna w III RP- opracowanie

Nasza ocena:

5
Pobrań: 196
Wyświetleń: 1596
Komentarze: 0
Notatek.pl

Pobierz ten dokument za darmo

Podgląd dokumentu
Polityka celna w III RP- opracowanie - strona 1 Polityka celna w III RP- opracowanie - strona 2 Polityka celna w III RP- opracowanie - strona 3

Fragment notatki:

Polityka celna w III RP Polityka celna Polski nie była przez cały okres (od 1998 - 2002 - ukończenia negocjacji akcesyjnych) jednolita, w różnych okresach cechowała się innymi priorytetami. Możemy wyodrębnić 3 etapy, w których różnie się ta polityka celna kształtował:
Etap pierwszy: od stycznia 1990 - lipca 1991: (można powiedzieć, że w tym okresie nasi politycy tak się zachłysnęli zachodem, że postawili na bardzo liberalną, ustalając bardzo niskie ok. 5% stawki celne na większość towarów, co sprawiło, że produkty zagraniczne były czasem tańsze od rodzimych; pierwsi oburzyli się rolnicy, później producenci innych dóbr i w następnym okresie podniesiono stawki celne)
- za rządów Mazowieckiego przyjęto Plan Balcerowicza, a także kilka innych unormowań =, które miały dopełniać jego działanie. Jednym z takich aktów prawnych była ustawa Prawo Celne, która wprowadziła określone reguły stanowiące w miarę spójny fundament funkcjonowania polskiego handlu zagranicznego. W tej ustawie podkreślono iż każdy podmiot na równych prawach może dokonywać obrotu towarowego za granicą - co było wyraźnym odkreśleniem się od PRL-owskiego monopolu państwa w handlu zagranicznym. - w tym pierwszym okresie cła (jak wszystkie inne instrumenty polityki gospodarczej) miały być podporządkowane głównemu celowi planu stabilizacyjnego: obniżeniu inflacji. Miało temu służyć wprowadzenie baaaardzo liberalnej polityki celno handlowej. Spodziewano się też, że wzrost konkurencyjności na rynku wewnętrznym przyczyni się do restrukturyzacji polskich przedsiębiorstw oraz kreacji nowych strumieni handlu. Drastycznie obniżono stawki celne (nie były one przemyślane, dokonane po głębszej analizie sytuacji na rynku, ale były sztywno, szybko ustalone) - średnia stawka celna w owym okresie wynosiła 5.36% (w jednym z miesięcy osiągnęła ona nawet wartość 3.36%!). Polska stała się zarazem jedną z najbardziej otwartych na import gospodarek. Wszystko by było fajnie, ale zalała nas fala tańszych produktów zagranicznych, na czym tracili rodzimi producenci - jako pierwsi zaczęli protestować rolnicy, więc rząd podniósł drastycznie cła na produkty rolno-spożywcze do 15% oraz wprowadził surowsze kontrole i wyższe wymagania uzyskania poszczególnych certyfikatów jakości. - w tym okresie mamy do czynienia również z niczym nieskrępowanym prawem zakładania działalności gospodarczej, firmy powstawały jak grzyby po deszczu i wkrótce to sektor prywatny zdominował handel zagraniczny; wg autora książki wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw wpłynął na ich łatwiejsze przystosowanie się do realiów zachodu i poskutkowało efektem przesunięcia i kreacji handlu.
Etap drugi: od stycznia 1991 do końca 1994 roku (etap wzmożonej protekcji celno-handlowej; jej symptomy odpisałam wyżej w pierwszym etapie)


(…)

… i państw EFTA. - co jest też istotne, 5 lipca 1993 podatek obrotowy został zastąpiony przez podatek od towarów i usług VAT. Zbiegło się to w czasie z wprowadzeniem nowej zmodyfikowanej taryfy celnej, która wynosila teraz średnio 12%, a na towary rolne 21%
- w 1994 roku nasi cudowni politycy doszli także do wniosku, iż nie powinni traktować ceł jako instrumentu antyinflacyjnego, ale powinny one służyć…
… krajowej - co było dodatkowo spowodowane stopniowym znoszeniem podatku importowego, aż w 1997 całkowitego jego zniesienia. Zaczął spadać średni poziom stawek celnych, do poziomu kilku procent, a na produkty rolne do 15,8%.
- dostosowanie prawodawstwa celnego do wymogów WTO i UE - co wynikło m.in. z wejściem w życie Układu Europejskiego o Stowarzyszeniu Polski ze Wspólnotami Europejskimi z 1994…
... zobacz całą notatkę



Komentarze użytkowników (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz