Bohaterowie "transkacji wojny chocimskiej"

Notatkę dodano: 04.05.2013,
Pobrań: 5,
Wyświetleń: 106
Podgląd dokumentu

Bohaterowie „transkacji wojny chocimskiej” wacława potockiego i ich rola w przebiegu akcji Żywioł epicki odgrywa ważną rolę w twórczości Potockiego. W 1670 roku powstało najbardziej znane jego dzieło, Transakcja wojny chocimskiej . Reprezentuje ona główny nurt epiki barokowej, zdominowany tematyką historyczną związaną z dziejami narodowymi, łączący konwencje epiki heroicznej z tradycjami chrześcijańskimi. Potocki odbiega w niej od tradycyjnych wzorów epopei, rezygnuje bowiem z fikcji na rzecz autentycznej dramaturgii wydarzenia historycznego. Podstawowym źródłem stał się dla Potockiego diariusz bitwy napisany przez Jakuba Sobieskiego, ojca Jana, późniejszego króla. Potocki zachował w konstrukcji poematu układ diariuszowy, chronologiczne następstwo wydarzeń, dał więc, zgodnie z tytułem, opis transakcji, tj. przebiegu przygotowań do bitwy i samej bitwy. Ponieważ dzieło miało być także wykładnikiem określonej filozofii dziejów polskich, historyzm i moralistyka zaważyły na kształcie utworu. Jest to zatem kronika z wpisanym komentarzem historiozoficznym. Są w niej więc dwa plany, ale różne od planów klasycznej epopei: oto Potocki materię epicką czerpie z przekazów historycznych i opowiada ją w porządku kronikarskim, ale dodaje do niej warstwę odautorskiego komentarza przeznaczonego dla współczesnych sobie odbiorców, żyjących pół wieku później niż bohaterowie. Właśnie pół wieku to czas wystarczający, by ważne wydarzenie zaczęło przechodzić ze sfery historii w stan mitu, ale mitu żyjącego. Potocki „szablą i piórem” tworzy „nieśmiertelnej pamięci dzieła”. Przedstawiono w poemacie ważne dla narodu wydarzenie w tonacji heroizującej, utwór zaczyna się od epickiej inwokacji (w zgodzie z duchem epoki zwraca się w niej nie do muz czy Apollina, lecz do Boga), liczne sceny batalistyczne pełne są dynamicznie ujętych starć rycerskich, znalazły się w Transakcji fragmenty pokazujące „przewagi” poszczególnych wojowników, są wreszcie mowy wodzów. Zabrakło natomiast elementu cudowności, interwencji bóstw czy sił nadprzyrodzonych w akcję, zrezygnował więc autor z dwupłaszczyznowej konstrukcji świata przedstawionego, tak ważnej dla teoretyków epopei. Kampania chocimska z 1621 roku była wydarzeniem ważnym nie tylko w kategoriach historii politycznej, ale także jako fakt o wielkim wpływie na świadomość Polaków. Niebezpieczeństwo zagrażające krajowi od południowego wschodu, narastające od XV wieku po raz pierwszy przybrało formę wielkiej wyprawy turecko- tatarskiej dowodzonej przez samego sułtana. Niezwykłego dramatyzmu dodawała owej bitwie również gorzka pamięć klęski sprzed roku, kiedy to Polska pod Cecorą nie tylko przegrała bitwę, ale też straciła jednego ze swych najlepszych wodzów, hetmana Stanisława Żółkiewskiego. Ów splot okoliczności sprawił, że bitwa chocimska stała się dla Polaków walką o życie lub śmierć, spektaklem wojennym porównywalnym z antyczną tragedią.


(…)

… heroicum”, a w nim najważniejszym wymaganiem była prawda, wykluczono więc mitologię i fikcję.
Dyrektywa pisania prawdy obowiązywała nawet wówczas, gdy nie była ona chwalebna. Świadczą o tym słowa narratora poprzedzające epizod rzezi, jakiej na Wołochach i ich rodzinach chroniących się w Chocimiu dopuściła się czeladź polska:
Żałosną nader sprawę, rzecz sromoty pełną
Wspomni Muza: trudno słów uwijać…
… misją opieki opatrzności i sankcją narodowej oraz stanowej wolności. Przekonanie o ważnej roli Polski na wschodzie Europy było jednym ze składników ówczesnej polityki międzynarodowej. Dlatego w swoisty sposób- na tyle, na ile pozwalał wzorzec „ojczystego heroicum”- Potocki idealizował rycerstwo polskie, a u Turków, zwłaszcza u Osmana, akcentował zwierzęce, a nawet diabelskie cechy charakteru…
… codzienności wydają się ostatecznie większymi, niż rzeczywiście są, ponieważ w istotnej roli występują wobec potomnych wieków i ponieważ zadanie to ich nie przerasta. Jedną z najwłaściwszych cech jest to, że tak Chodkiewicz i Lubomirski, jak dygnitarze z przeciwnego obozu nie są portretami, lecz typami. Rzeczywistym bowiem bohaterem eposu, wszędzie obecnym i aktywnym, jest kolektyw polskiego rycerstwa, reprezentowany tutaj przez pułki armii. Mówiąc o tym <<bohaterze>>, autor nie kryje przed nami jego słabości- nieporządku, a przede wszystkim braku przygotowania, lecz w sposób sugestywny zdołał nam uświadomić, iż ludzie ci potrafili cierpieć i walczyć. Najważniejszym, budzącym w nich zapał uczuciem, uczuciem przenikającym całe dzieło, stanowiącym czynnik zespalający, ożywiający i uszlachetniający…
… go w sposób nie bezkrytyczny, przeciwnie, odtwarzał historię, by poruszyć sumieniem współczesnych: Niech nasze pieją muzy, aby takie pieśni/ Potomków ich ruszyły ze snu, z drzymu, z pleśni. Niepokój autora budzą przemiany wewnętrzne stanu szlacheckiego, zauważone od dawna, powszechnie potępiane, a mimo to rysujące się coraz wyraźniej, jako przyzwyczajenie do przywilejów bez obowiązków. Szlachta w rzeczywistości przestała…